Protesty białoruskiej opozycji z okazji Święta Pracy

Na Białorusi odbyło się w poniedziałek kilka akcji opozycyjnych w związku ze Świętem Pracy. W Mińsku przeprowadzono nieuzgodniony z władzami mityng i marsz, w czasie którego wzywano do zapewnienia ludziom zatrudnienia i uwolnienia więźniów politycznych.

PAP
Protesty białoruskiej opozycji z okazji Święta Pracy

Fot. PAP/EPA / TATYANA ZENKOVICH

W mińskim proteście wzięło udział, jak oceniają niezależne media, od 200 do 500 osób. Z opozycyjnych polityków obecni byli m.in. Uładzimir Nieklajeu i lider Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji (BChD) Pawał Siewiaryniec.

Jeden z inicjatorów akcji, Mikoła Statkiewicz, został zatrzymany – najprawdopodobniej w piątek – i przebywa w areszcie. Zamiast niego przemawiała jego żona Maryna Adamowicz.

Opozycjoniści wznosili między innymi hasła wzywające rząd do zapewnienia ludziom pracy. Domagano się również uwolnienia więźniów politycznych i ustąpienia obecnych władz.

Po około godzinnym mityngu na Placu Październikowym w centrum miasta, jego uczestnicy przeszli w pochodzie główną ulicą Mińska, Prospektem Niepodległości. Milicja była przez cały czas obecna i wzywała uczestników do rozejścia się, ale nie doszło do zatrzymań.

Odwołania dekretu nr 3 o tzw. pasożytnictwie domagali się uczestnicy, uzgodnionego z władzami miasta mityngu w Homlu. W niezbyt licznym zgromadzeniu byli obecni m.in. Wital Rymaszeuski i Wolha Kawalkowa z władz BChD.

Niezależne media poinformowały o „prewencyjnych” zatrzymaniach kilku lokalnych aktywistów przed rozpoczęciem akcji. Z kolei telewizja Biełsat donosi o zatrzymaniu – już po zakończeniu mityngu – współpracującej z kanałem dziennikarki Maryny Drabyszeuskiej.

O zatrzymaniach kilku aktywistów w Baranowiczach i w Pińsku poinformowały lokalne media niezależne.

Opozycja w Mohylewie – wobec braku zgody władz – planowała przeprowadzenie nielegalnego protestu. Jednak ostatecznie – jak poinformowało Radio Swaboda – nie doszło do tego. Według mediów jeden z organizatorów akcji nie mógł wyjść z domu, ponieważ przed budynkiem stał milicyjny samochód. Z innym działaczem, który miał prowadzić akcję, nie ma – według Radia Swaboda – kontaktu.

W Mohylewie odbył się natomiast 1,5-tysięczny mityng pierwszomajowy zorganizowany przez władze. Szereg oficjalnych imprez z okazji Święta Pracy odbyło się także w Mińsku i innych miastach Białorusi.

PODCASTY I GALERIE