• Świat
  • 20 grudnia, 2016 7:21

Prezydent Polski: PiS zrezygnowało ze swej propozycji ws dziennikarzy w parlamencie

PiS zrezygnowało ze swej propozycji, która była właściwie zarzewiem tego sporu, który widzieliśmy w Sejmie - powiedział prezydent Andrzej Duda. Podkreślił, że marszałek Senatu oświadczył, iż ws. funkcjonowania dziennikarzy w parlamencie nie ma żadnej nowej regulacji, będą rozmowy z redakcjami.

PAP
Prezydent Polski: PiS zrezygnowało ze swej propozycji ws dziennikarzy w parlamencie

Fot. PAP/Jacek Turczyk

Prezydent powiedział w programie „Gość Wydarzeń” TVP, że w poniedziałek rano poprosił marszałka Senatu, który później miał zaplanowane spotkanie z przedstawicielami redakcji, żeby się wycofać, nawet z jakichkolwiek wstępnych projektów. Jak podkreślił, były tylko wstępne założenia, nawet nie projekt zarządzenia ws obecności dziennikarzy w parlamencie.

„I na ten mój apel, na tę moją prośbę, pan marszałek (Stanisław) Karczewski odpowiedział zdecydowanie. Przecież wygłosił oświadczenie, w którym powiedział zdecydowanie: nie ma w tej chwili żadnej nowej regulacji, siadamy do stołu i jeśli mamy wprowadzić cokolwiek, co ułatwi pracę dziennikarzy, zrobimy to razem z dziennikarzami przy stole, razem z przedstawicielami redakcji po to, by to relacjonowanie było ułatwione” – powiedział prezydent.

„Czyli można powiedzieć tak: PiS zrezygnowało już ze swojej propozycji, która była właściwie zarzewiem tego sporu, który widzieliśmy w Sejmie” – powiedział prezydent.

Na pytanie, czy PiS popełniło błąd, prezydent odpowiedział: „PiS, jak mówił mi dzisiaj pan prezes Jarosław Kaczyński, jak mówił mi dzisiaj pan marszałek Kuchciński, miało dobre intencje – chciało ułatwić pracę dziennikarzom, chciało trochę też uporządkować Sejm”.

Prezydent: w przekonaniu PiS głosowanie nad budżetem odbyło się legalnie

Stanowiska stron ws. piątkowego głosowania nad budżetem są rozbieżne; prezes PiS Jarosław Kaczyński i marszałek Marek Kuchciński, powiedzieli mi, że w ich przekonaniu głosowanie odbyło się absolutnie w sposób legalny – powiedział prezydent Duda.

„Druga rzecz, to jest kwestia tego głosowania budżetowego. Tu oczywiście te stanowiska są najbardziej rozbieżne. Prawo i Sprawiedliwość, pan prezes Jarosław Kaczyński, pan marszałek Kuchciński, powiedzieli mi, że w ich przekonaniu głosowanie odbyło się absolutnie w sposób legalny” – mówił prezydent w TVP.

Prezydent dodał, że przedstawicieli opozycji, z którymi spotkał się w niedzielę, pytał, czy posłowie byli zawiadomieni o tym, że posiedzenie odbywa się w Sali Kolumnowej. „I usłyszałem, że tak, że było na wyświetlaczach napisane, że to posiedzenie się odbywa” – mówił Andrzej Duda.

Zapytany o analizy, czy głosowanie nad budżetem, które odbyło się w piątek w Sali Kolumnowej jest wiążące, odpowiedział: „My cały czas prowadzimy analizy”. „Dzisiaj wystąpiłem z konkretnymi pytaniami do pana marszałka Kuchcińskiego, na które odpowiedź (…) chcę dostać na piśmie, bo na piśmie wystąpiłem. One już będą oświadczeniem pana marszałka Kuchcińskiego dla mnie” – powiedział prezydent.

„Staram się w tej sprawie absolutnie być bezstronny i mam nadzieję, że nie sprawiałem wrażenia, żebym po którejkolwiek stronie tego sporu się opowiadał. Też staram się ustalić dokładnie, co się działo i o to także pytałem polityków” – zaznaczył prezydent Duda.

PODCASTY I GALERIE