• Świat
  • 15 grudnia, 2015 6:04

Premier Szydło oczekuje przeprosin od Martina Schulza

Wydarzenia w Polsce mają charakter zamachu stanu i są dramatyczne - powiedział w wywiadzie radiowym przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz. Premier Beata Szydło uważa, że taka wypowiedź jest nie do przyjęcia i oczekuje przeprosin. W czwartek planowane jest spotkanie Ambasadora Polski przy UE z przewodniczącym PE.

PAP
Premier Szydło oczekuje przeprosin od Martina Schulza

Fot. PAP

Schulz wyraził zaniepokojenie polityczną sytuacją w Polsce w wywiadzie dla niemieckiego radia Deutschlandfunk.

„To, co dzieje się w Polsce, ma charakter zamachu stanu i jest dramatyczne. Sądzę, że w tym tygodniu, najpóźniej na styczniowym posiedzeniu będziemy na ten temat obszernie dyskutować w Parlamencie Europejskim” – powiedział jego przewodniczący.

Martin Schulz zaznaczył, że debata na temat sytuacji w Polsce jest potrzebna, ale przestrzegł przed podejmowaniem konkretnych działań przez Unię Europejską przeciwko krajom, w których rządzą – jak to określił – „prawicowi populiści”. Jak wyjaśnił, przemawia przeciwko temu doświadczenie z Austrią po dojściu do władzy Joerga Haidera w 2000 roku.

„Gdy prawicowi populiści dostaną do ręki argument, że siły zewnętrzne, obcy, inne kraje próbują mieszać się do polityki wewnętrznej ich kraju w celu skorygowania jej, wówczas najbardziej wzrasta ich popularność” – powiedział Schulz.

„Radzę, aby być ostrożnym z podejmowaniem działań. Dyskusja to coś innego” – dodał szef PE.

Premier Beata Szydło stwierdziła, że nie wyobraża sobie, by polityk tak eksponowany w Unii Europejskiej, wypowiadał się jedynie na podstawie doniesień prasowych. Szefowa rządu oczekuje, że Martin Schulz zaprzestanie takiej krytyki i przypomniała mu, że w Polsce były demokratyczne wybory, a rząd tworzy „ugrupowanie obdarzone największym zaufaniem obywateli”.

Szydło oceniła, że przyszedł czas, by politycy opozycji „przestali tworzyć atmosferę zagrożenia i przenosić te swoje elementy walki politycznej, do której próbują wykorzystać Trybunał Konstytucyjny na forum międzynarodowym”. Zwróciła się do wszystkich polityków: „Troszkę opamiętania, drodzy państwo”.

Jak dowiedziało się Polskie Radio, Ambasador Polski przy UE rozmawiał telefonicznie z szefem gabinetu przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Przekazał stanowisko rządu w Warszawie, przytoczył komentarz polskiej premier i podkreślił niestosowność wypowiedzi Martina Schulza.

W czwartek Marek Prawda ma spotkać się osobiście z przewodniczącym PE. Od tego spotkania uzależnione są dalsze decyzje polskiego rządu. – Trzeba poczekać na reakcję i odpowiedź szefa Parlamentu Europejskiego po czwartkowym spotkaniu – powiedział Polskiemu Radiu jeden z unijnych dyplomatów.

PODCASTY I GALERIE