• Świat
  • 10 sierpnia, 2020 13:15

Premier Morawiecki zaapelował o zwołanie nadzwyczajnego szczytu Rady Europy ws. Białorusi

Premier Polski Mateusz Morawiecki zaapelował do szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen o zwołanie nadzwyczajnego szczytu Rady Europejskiej w sprawie sytuacji na Białorusi – poinformował w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller.

PAP
Premier Morawiecki zaapelował o zwołanie nadzwyczajnego szczytu Rady Europy ws. Białorusi

Fot. Adam Guz/KPRM

W komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej kancelarii premiera podkreślono, że po wyborach prezydenckich na Białorusi, jakie zostały przeprowadzone w niedzielę, władza użyła siły przeciwko swoim obywatelom, którzy domagają się zmian w kraju.

„Musimy solidarnie wesprzeć Białorusinów w ich dążeniu do wolności. Stąd też inicjatywa szefa polskiego rządu, aby nad tą sprawą pochyliła się Rada Europejska” – czytamy w komunikacie.

Oświadczenie w sprawie sytuacji na Białorusi wydało także polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

„W obliczu trwających na Białorusi wydarzeń, MSZ RP wyraża głębokie zaniepokojenie brutalną pacyfikacją powyborczych manifestacji. Ostra reakcja sił porządkowych, użycie siły wobec pokojowo protestujących, arbitralne areszty są nie do zaakceptowania.  Apelujemy do władz Białorusi, by zaprzestały działań eskalujących sytuację i zaczęły respektować podstawowe prawa człowieka” – czytamy w komunikacie resortu.

Demonstracje protestacyjne i starcia z milicją wybuchły w Mińsku po ogłoszeniu wyników oficjalnego badania exit poll, według którego w niedzielnych wyborach prezydenckich zwyciężył obecny szef państwa Alaksandr Łukaszenka uzyskując blisko 80 proc. głosów, a jego główna rywalka Swiatłana Cichanouska mniej niż 10 proc. głosów. Demonstracje odbyły się także w kilku innych miastach Białorusi.

Białoruskie służby siłowe potwierdziły zastosowanie „specjalnych środków” przeciwko uczestnikom demonstracji w Mińsku – poinformowała w nocy z niedzieli na poniedziałek rzeczniczka białoruskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Olga Czemodanowa.

Centrum praw człowieka Wiasna podało w poniedziałek, że co najmniej jedna osoba zginęła, natomiast 120 protestujących zatrzymano w starciach z policją po wyborach prezydenckich.

PODCASTY I GALERIE