• Świat
  • 22 kwietnia, 2021 13:21

Prawie 1800 osób zatrzymanych po demonstracjach poparcia dla Nawalnego

W czasie wczorajszych demonstracji poparcia dla Aleksieja Nawalnego do aresztów trafiło 1777 osób – poinformował portal OWD-Info, który monitoruje zatrzymania w czasie protestów. Najwięcej protestujących zatrzymano w Petersburgu – 805. Policja w tym mieście do rozpędzania manifestacji użyła paralizatorów elektrycznych.

zw.lt
Prawie 1800 osób zatrzymanych po demonstracjach poparcia dla Nawalnego

Demonstrancina uliocach Moskwy. Fot. belsat.eu

W Moskwie, gdzie odbył się najliczniejszy protest, zatrzymano tylko 30 osób. Według milicji, wzięło w nim udział 6 tysięcy osób. Zwolennicy opozycjonisty mówią, że ta liczba jest 10-krotnie większa. Zdaniem lojalnych w stosunku do opozycji mediów, od 10 do 25 tysięcy.

Protestowała też prowincja, po kilka tysięcy osób było w Jekaterynburgu, Nowosybirsku i Omsku.

Tysiące ludzi wyszło na ulice w środę wieczorem, żądając wolności i odpowiedniego traktowania A. Nawalnego, który trzy tygodnie temu rozpoczął strajk głodowy w kolonii poprawczej pod Moskwą.

Demonstracje odbywały się bez zezwolenia władz. Współpracownicy Aleksieja Nawalnego zorganizowali je po doniesieniach, że stan jego zdrowia bardzo się pogorszył. W ostatnich dniach został przeniesiony do szpitala więziennego we Włodzimierzu.

Uczestnicy demonstracji żądali jego uwolnienia i udzielenia mu pomocy lekarskiej. Na demonstracjach zabrzmiały też żądania uwolnienia wszystkich więźniów politycznych, a także oskarżenia wobec prezydenta Władimira Putina i wezwania, by podał się do dymisji.

Wiele osób zostało zatrzymanych jeszcze przed rozpoczęciem protestów. Lubow Sobol, prawniczka Fundacji Antykorupcyjnej (FBK) utworzonej przez Nawalnego, i jego rzeczniczka Kira Jarmysz zostały aresztowane w stolicy Rosji w środę rano.

Do zatrzymań i przeszukań biur oponentów władz dochodziło przez całą środę.

Rzeczniczka Aleksieja Nawalnego K. Jarmysz została skazana na 10 dni aresztu. Sąd uznał, że wzywała do nielegalnych akcji protestu, choć nałożono na nią areszt domowy i zakazano używania internetu. L. Sobol ma stanąć przed sądem w czwartek.

Rosyjski Związek Dziennikarzy donosi, że w różnych regionach kraju aresztowano 10 dziennikarzy relacjonujących protesty.

Na podst. BNS, belsat.eu

PODCASTY I GALERIE