• Świat
  • 28 października, 2014 13:37

Poroszenko dziękuje rodakom, którzy walczyli z faszyzmem

W obchodzoną we wtorek 70. rocznicę wyzwolenia Ukrainy spod faszystowskiej okupacji prezydent Petro Poroszenko podziękował rodakom, którzy walczyli z faszyzmem w Armii Czerwonej, Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), Wojsku Polskim i w innych armiach świata.

PAP
Poroszenko dziękuje rodakom, którzy walczyli z faszyzmem

Fot. PAP/EPA

W dniu wyzwolenia spod okupacji szef państwa zwrócił się nie tylko do weteranów i ich potomków, lecz także do uczestników operacji antyterrorystycznej, którą ukraińskie władze prowadzą przeciwko wspieranym przez Rosję separatystom w Donbasie na wschodzie kraju.

„Jesteście godnymi następcami swoich odważnych poprzedników. Cały kraj kłania się wam nisko za wasz codzienny czyn, za męstwo i bohaterstwo, z jakimi bronicie Ukrainy przed bojownikami i interwencją” – oświadczył Poroszenko.

Prezydent podkreślił, że w czasach II wojny światowej na ukraińskich ziemiach „w znacznej mierze decydowały się dalsze losy świata”, a jej uczestnicy przeprowadzili niemal połowę wszystkich strategicznych operacji obronnych i ofensywnych. „To tutaj rozbito ponad 60 proc. sił lądowych Wehrmachtu” – zaznaczył.

Poroszenko przypomniał, że w jednostkach Armii Czerwonej z wojskami faszystowskimi walczyło ponad 9 mln mieszkańców Ukrainy. „Miliony Ukraińców walczyły z nazistami i ich sojusznikami w składzie UPA, w oddziałach radzieckiej partyzantki, szeregach Wojska Polskiego i amerykańskiej, australijskiej, brytyjskiej i kanadyjskiej armii oraz we francuskim, jugosłowiańskim i słowackim ruchu oporu” – czytamy w oświadczeniu prezydenta.

Szef państwa oświadczył, że za zwycięstwo nad faszyzmem naród ukraiński zapłacił bardzo wysoką cenę, tylko w walkach tracąc od 8 do 9 milionów ludzi. „Wkład Ukraińców w dzieło wyzwolenia narodów Europy od nazizmu i we wspólne zwycięstwo w II wojnie światowej jest niezaprzeczalny” – napisał Poroszenko.

„Granice Ukrainy nie były naruszane od 70 lat do czasu, gdy znów przyszła do nas wojna. Tym razem nadeszła ona jednak nie z Zachodu, lecz ze Wschodu” – zaznaczył prezydent Ukrainy w swym posłaniu z okazji święta.

PODCASTY I GALERIE