• Świat
  • 19 sierpnia, 2020 16:47

Polski działacz z Białorusi: Polska jest ulubionym wrogiem Łukaszenki

Na zachodnią granicę Białorusi z Polską i Litwą przerzucono oddziały armii. Po co Łukaszence wojsko u zachodnich granic?

Polski działacz z Białorusi: Polska jest ulubionym wrogiem Łukaszenki

Fot. Ewelina Mokrzecka

„Polska jest ulubionym wrogiem Aleksandra Łukaszenki. Cechuje go bowiem głęboka i żywiołowa polonofobia. Jednak wymienienie Polski jako faktycznego wroga militarnego, przerzucenie brygady powietrzno-desantową na granice z Polską dziś są zagraniem dla jednego widza – Władimira Putina” – napisał na swoim Facebooku Andrzej Poczobut, dziennikarz, działacz Związku Polaków na Białorusi.

Jak zauważa Poczobut, Łukaszenka chce za wszelką włączyć element konfrontacji z Zachodem w trwający na Białorusi konflikt polityczny. „Ten kogo jeszcze niedawno Zachód uważał za ostatniego obrońce niepodległości Białorusi żebrze u Kremla o deklaracje militarnego wsparcia ze strony Moskwy. Ten kto miał zacięcie walczyć z „zielonymi ludzikami” teraz błaga Moskwę o to, by poobiecała, że „zielonych ludzików” na Białoruś wyśle…

By jednak Moskwa zdecydowała się na podobną akcje potrzebny jest złowrogi Zachód, potrzebne jest rzekome NATOwskie zagrożenie. Protesty nie mają geopolitycznego wymiaru. Chodzi jedynie o odsunięcie Łukaszenki od władzy. Dlatego wrogiem zostają ogłoszone Polska i Litwa” – pisze Poczobut.

Polska jest ulubionym wrogiem Aleksandra Łukaszenki. Cechuje go bowiem głęboka i żywiołowa polonofobia. Jednak…

Posted by Andrzej Poczobut on 2020 m. rugpjūčio 15 d., šeštadienis

Element geopolityki i zagorzenia z Zachodu jest bardzo stanowczo podnoszony przez Łukaszenkę – W Grodnie już polskie flagi wywieszają. To niedopuszczalne. I podobne rzeczy będą ucinane w sposób zdecydowany – zapowiedział rządzący Białorusią w jednym z wywiadów.  

PODCASTY I GALERIE