• Świat
  • 26 sierpnia, 2021 13:35

Polska akcja ewakuacyjna z Afganistanu dobiega końca. Premier RP: Polska nie zostawia swoich przyjaciół w potrzebie

Premier RP Mateusz Morawiecki ogłosił, że akcja ewakuacyjna z Afganistanu dobiega końca. Do Polski dotarł ostatni samolot z ewakuowanymi z kraju osobami.

zw.lt
Polska akcja ewakuacyjna z Afganistanu dobiega końca. Premier RP: Polska nie zostawia swoich przyjaciół w potrzebie

Mateusz Morawiecki poinformował też, że jutro do Polski przylecą ostatnie samoloty z Uzbekistanu. Premier zapewnił, że w najbliższych dniach akcję zakończą również wojska brytyjskie i amerykańskie. Dodał też, że niektórzy ludzie będą wciąż transportowani z terenów bezpiecznych, takich jak Uzbekistan, ale „dziś kończy się akcja ewakuacyjna w Afganistanie”.

Z Afganistanu wyjechali wszyscy obywatele Polski oraz polscy i afgańscy współpracownicy resortu dyplomatycznego, którzy mogli być zagrożeni represjami. Ewakuowano również współpracowników polskiego kontyngentu wojskowego, między innymi miejscowych tłumaczy oraz kierowców.

Wśród ponad 900 przybyłych do Polski osób znajduje się 300 kobiet i 300 dzieci.

„Polska wykonuje nasze zobowiązania sojusznicze, a także pomaga współpracownikom Polski. W związku z tym Polska staje się pewną przystanią bezpieczeństwa” – twierdzi szef polskiego rządu.

„Część osób, jak tylko będą bezpieczne, będzie chciała udać się z powrotem do Afganistanu. Pomożemy w tym procesie, a dzisiaj są wolnymi przyjaciółmi Polski – zaznaczył premier RP. „Polska nie zostawia swoich przyjaciół w potrzebie i staramy się zawsze w takich sytuacjach pomagać” – zaznaczył Morawiecki.

Polska pomaga również Litwie

Polska bardzo aktywnie pomaga również Litwie. Wczoraj w nocy na lotnisku w Wilnie wylądowała pierwsza, 50-osobowa grupa Afgańczyków, którzy współpracowali z litewskim kontyngentem w tym kraju. Później wylądowała kolejna grupa z taką samą liczbą osób. Ogółem ewakuowano 150 osób. Wcześniej samolot z ewakuowanymi z Afganistanu wylądował w Polsce. Warszawę o ewakuację poprosiła Litwa.

„Na rzecz Litwy realizujemy to zadanie. Oni w sposób bezpośredni z lotniska w Warszawie będą wyekspediowani samolotem na Litwę” – tłumaczył wtedy.

Wiceszef MSZ również dodał, że „z podobnymi prośbami zgłosiły się m.in. Estonia, Łotwa, Chorwacja i Grecja”. „Chcemy im pomóc. Ewakuowaliśmy lokalnych pracowników Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Z taką prośbą się do nas zwrócili” – dodał Przydacz.

Według niego, takie prośby pokazują, że Polska „ma swoją uznaną markę i budzi zaufanie”. „Powierzono nam ludzi, których bezpośrednio i w sposób bezpieczny ewakuowaliśmy Afganistanu” – podkreślił wiceminister.

Tymczasem minister ochrony kraju Arvydas Anušauskas powiedział, że na pierwszym etapie Litwa ma przyjąć 14 tłumaczy z rodzinami. Operacja ewakuacji rozpoczęła się w zeszły piątek. Do jej realizacji do Kabulu wysłano zespół z 10 litewskich żołnierzy i pracownika MSZ, któremu udało się sprowadzić Afgańczyków na lotnisko w Kabulu i uzgodnić z polskim rządem lot do Wilna.

Litewscy politycy dziękowali Polsce za pomoc.

„Wielkie podziękowania dla naszych polskich przyjaciół za pomoc i wspaniałą współpracę” – napisał w środę na Twitterze Arnoldas Pranckevičius, wiceszef litewskiego MSZ.

Wiceminister poinformował, że „nasza misja ewakuacyjna kontynuuje swoją pracę na lotnisku w Kabulu”.

„Jesteśmy szczególnie wdzięczni Polsce i naszym pozostałym partnerom, a także naszej służbie dyplomatycznej i misjom, które przyczyniły się do zapewnienia porozumień z innymi krajami i sprawnego przekraczania terytoriów innych krajów” – powiedział minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis, którego cytuje komunikat resortu obrony Litwy.

„To efekt mocnej współpracy między litewskimi instytucjami a naszymi sojusznikami” – poinformował w komunikacie minister obrony Arvydas Anušauskas.

Resort obrony kraju ogłosił, że litewskich żołnierzy w Afganistanie wspierało 115 Afgańczyków, którzy mieli umowy o pracę, część z nich została nagrodzona litewskimi odznaczeniami państwowymi.

Od kilku tygodni Litwa poszukiwała możliwości sprowadzenia Afgańczyków do kraju.

Tymczasem szef Kancelarii Premiera RP Michał Dworczyk poinformował, że do Polski tymczasowo trafi około 500 współpracowników NATO z Afganistanu. Później udadzą się oni do krajów docelowych. Do Polski trafi również 45 afgańskich współpracowników Unii Europejskiej.

Na podstawie: IAR.

PODCASTY I GALERIE