• Świat
  • 3 listopada, 2014 12:34

Po strzelaninie w Doniecku rosyjski aktor niepożądany na Łotwie

Minister spraw zagranicznych Łotwy Edgaras Rinkevičius oznajmił, że Łotwa zakaże wjazdu na teren kraju rosyjskiemu aktorowi Michaiłowi Poreczenkowowi, który publicznie wyraził swoje poparcie separatystom Donieckiej Republiki Ludowej - pisze portal internetowy kyivpost.com. Filmik, na którym Poreczenkow strzela z broni separatystów, w ubiegłym tygodniu krążył po internecie.

zw.lt
Po strzelaninie w Doniecku rosyjski aktor niepożądany na Łotwie

Fot. Materiały prasowe

E.Rinkevičius na swoim profilu na Twitterze napisał, że M. Poreczenkow „nie jest oczekiwany na Łotwie” i że Ryga będzie się trzymała konsekwentnego stanowiska wobec naruszycieli prawa międzynarodowego.

Tymczasem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy wszczęło dochodzenie wobec rosyjskiego aktora. Jest on oskarżony o strzelanie do ukraińskich żołnierzy w czasach rozejmu. Grozi za to od 7 do 12 lat pozbawienia wolności. Zdaniem strony ukraińskiej, w zatrzymanie Poreczenkowa może być zaangażowany nawet Interpol.

Jest to reakcja na filmik, w którym widać, jak znany aktor na lotnisku w Doniecku razem z separatystami strzelał z karabinu maszynowego.

Nagranie zostało potępione przez Związek Dziennikarzy Rosji. Sam aktor wyjaśnia, że kadry te zostały wyreżyserowane i że strzelał ślepymi nabojami. Jak dodał, nie strzelał do ludzi.

PODCASTY I GALERIE