• Świat
  • 17 lutego, 2015 14:58

Papież potępił kraje sprzedające broń państwom w stanie wojny

Papież Franciszek potępił we wtorek kraje sprzedające broń państwom będącym w stanie wojny. W kazaniu podczas mszy w Domu św. Marty papież nazwał handlarzy bronią „przedsiębiorcami śmierci”.

PAP
Papież potępił kraje sprzedające broń państwom w stanie wojny

Fot. PAP/EPA / ETTORE FERRARI

“Człowiek jest zdolny zniszczyć wszystko, co stworzył Bóg” – mówił Franciszek. „Wydawać by się mogło, że człowiek jest silniejszy od Boga” – dodał.

“Ktoś może powiedzieć, żebym nie mówił tylko o rzeczach negatywnych. Ale to jest prawda. Jesteśmy zdolni zniszczyć także braterstwo” – powiedział papież i podkreślił następnie, że na świecie szerzy się „zazdrość, zawiść, wielka żądza władzy”.

„Tak, to są rzeczy negatywne, ale także realistyczne. Weźcie jakąkolwiek gazetę, lewicową, centrową czy prawicową, każdą. Zobaczycie, że ponad 90 procent informacji w nich mówi o zniszczeniu. Ponad 90 procent. I widzimy to każdego dnia” – stwierdził Franciszek, cytowany przez Radio Watykańskie.

“Dlaczego tacy jesteśmy? Dlaczego mamy tę możliwość zniszczenia?” – zapytał papież.

Dalszym tematem papieskich rozważań były wojny i zbrojenia.

„Są kraje, które sprzedają broń państwu, prowadzącemu wojnę z innym, ale i tamtemu też sprzedają, żeby wojna trwała. To jest zdolność niszczenia” – mówił Franciszek. Jego zdaniem w sercach ludzi drzemią złe intencje. Ale mamy też – przypomniał – Ducha Świętego, który nas zbawia.

Papież apelował do wiernych, by „na serio” traktowali przesłanie Jezusa. „To nie są dziwne rzeczy, to nie są słowa Marsjanina” – dodał. Podkreślił, że człowiek zdolny jest też uczynić wiele dobrego.

Na początku mszy Franciszek powiedział, że odprawia ją w intencji 21 zamordowanych Koptów. Ci egipscy chrześcijanie robotnicy, uprowadzeni przez dżihadystów z organizacji Państwo Islamskie zostali ścięci w okolicach stolicy Libii, Trypolisu.

„Ścięto ich tylko dlatego, że byli chrześcijanami” – podkreślił papież. Wyraził następnie solidarność z Kościołem koptyjskim i jego patriarchą Tawadrosem II, do którego zadzwonił w poniedziałek.

PODCASTY I GALERIE