Papież Franciszek: Ponawiam moją bliskość z narodem ukraińskim, codziennie dręczonym przez brutalne ataki

Papież Franciszek modlił się w niedzielę o zakończenie „szalonej wojny” na Ukrainie. Rozmawiał o tym podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański.

polsatnews.pl
Papież Franciszek: Ponawiam moją bliskość z narodem ukraińskim, codziennie dręczonym przez brutalne ataki

fot. Roman Niedźwiecki

„Ponawiam moją bliskość z narodem ukraińskim, codziennie dręczonym przez brutalne ataki, przez które cierpią zwykli ludzie” – oznajmił Papież dla tysięcy osób zebranych na placu Świętego Piotra.

„Modlę się za wszystkie rodziny, szczególnie za ofiary, rannych, chorych. Modlę się za osoby starsze i dzieci i o to, by Bóg wskazał drogę, by położyć kres tej szaleńczej wojnie” – powiedział Franciszek.

Nawiązując do niedzielnych obchodów morza, z pewnością modlił się za żeglarzy, którzy są „zablokowani z powodu wojny”, aby mogli wrócić do domu.

Papież stwierdził, że przyłącza się do „bólu narodu Sri Lanki, który dalej odczuwa skutki niestabilności politycznej i gospodarczej”. W ten sposób podsumowuje sytuację w kraju, w którym dochodzi do masowych protestów, prezydent podał się do dymisji, a rezydencja premiera została podpalona. Franciszek wzywa o pokój, a do przywódców o to, aby nie ignorowali wołania ubogich i potrzeb ludzi.

Papież zwrócił się do Polaków

Papież pozdrowił wielu Polaków obecnych na placu, dodając, że pozdrowił uczestników dorocznej rodzinnej pielgrzymki Radia Maryja na Jasną Górę.

„Módlmy się do Boga, by sprawił, abyśmy wyszli z naszej egoistycznej obojętności” i mieli współczucie dla tych, którzy cierpią i są w potrzebie – mówił wiernym w rozważaniach poprzedzających południową modlitwę.

„Wiele razy, kiedy rozmawiam z chrześcijaninem czy chrześcijanką, pytam: dajesz jałmużnę? „Tak” – odpowiadają. „A kiedy ją dajesz, dotykasz ręki osoby, której dajesz monetę?”. „Nie, rzucam ją”” – relacjonował papież swoje rozmowy.

„Nie przychodzi mi to do głowy” – dodał, że pyta też, czy dający jałmużnę patrzą ubogim w oczy i słyszy w odpowiedzi.

„Jeśli nie dotykasz ręki takiej osoby, jeśli nie patrzysz jej w oczy, to ta jałmużna jest dla ciebie, a nie dla osoby, której pomagasz” – wyjaśnił.

PODCASTY I GALERIE