Papież Franciszek chce się spotkać z W. Putinem

Papież Franciszek powiedział, że jest gotowy na spotkanie w Moskwie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

onet.pl
Papież Franciszek chce się spotkać z W. Putinem

Fot. bns foto/Žygimantas Gedvila

Złożył to oświadczenie w wywiadzie dla włoskiego dziennika „Corriere della Sera”, dziś opublikowanym. Papież przyznał, że wciąż czeka na odpowiedź Prezydenta Rosji i obawia się, że „nie chce on tym razem spotkania”. Papież Franciszek stwierdził też, że patriarcha Moskwy i całej Rusi Cyryl „nie może stać się ministrantem Putina”.

W tym samym wywiadzie Papież powiedział, że pierwszego dnia wojny zadzwonił do Wołodymyra Zełenskiego. Nie zrobił podobnego ruchu przeciwko Władimirowi Putinowi, z którym ostatnio rozmawiał w grudniu, kiedy prezydent Rosji zadzwonił do niego w urodziny papieża.

Papież Franciszek obawia się, że Putin nie planuje się zatrzymać. Próbuje też zrozumieć źródło jego zachowania i co skłania go do tak brutalnej wojny. Jak to ujął, „być może ujadanie NATO pod drzwiami Rosji” powodując złą reakcję Putina i rozpoczęcie konfliktu.

W rozmowie z włoskim dziennikiem Papież powiedział, że rozmawiał przez 40 minut z rosyjskim patriarchą Cyrylem. „Przez pierwsze dwadzieścia minut czytał mi wszystkie uzasadnienia dla wojny. Słuchałem i powiedziałem: nic z tego nie rozumiem. Bracie, nie jesteśmy urzędnikami państwowymi, nie możemy używać języka polityki, ale języka Jezusa” – stwierdził Papież Franciszek.

„Jesteśmy pasterzami tego samego świętego ludu Bożego. Dlatego też musimy szukać dróg pokoju, powstrzymać ogień broni. Patriarcha nie może zostać ministrantem Putina. Miałem z nim umówione spotkanie w Jerozolimie 14 czerwca. Byłoby to nasze drugie spotkanie twarzą w twarz, nie mające nic wspólnego z wojną. Ale teraz nawet on się zgadza: zatrzymajmy się, to może być dwuznaczny sygnał” – oznajmił Papież Franciszek.

PODCASTY I GALERIE