Świat
PAP

Papież chce zmienić „Ojcze nasz”

Papież Franciszek koryguje modlitwę "Ojcze Nasz" - tak media na świecie odnotowały jego słowa o tym, że należy zmienić włoskie tłumaczenie fragmentu Modlitwy Pańskiej: "Nie wódź nas na pokuszenie". Zdaniem papieża tłumaczenie jest błędne.

W rozmowie na antenie katolickiej włoskiej stacji telewizyjnej TV2000 Franciszek odnosząc się do obecnego brzmienia tego zdania z modlitwy oświadczył: „Tak być nie może”. Jego zdaniem w aktualnym tłumaczeniu znajduje się wyraźna sugestia, że to Bóg popycha ku pokusie, a tak nie jest. To człowiek, jak podkreślił papież, ulega pokusie.

Przypomniał, że na początku grudnia dokonano zmiany we francuskim tłumaczeniu i że obecnie prośba do Boga brzmi: „Nie pozwól, byśmy popadli w pokusę”. Słowa: „Nie wódź mnie na pokuszenie” to „nie jest dobre tłumaczenie” – ocenił papież.

„To ja upadam, a nie Bóg popycha mnie ku pokusie, by zobaczyć potem, jak upadłem, gdyż tak nie postępuje żaden ojciec” – wyjaśnił Franciszek swą argumentację w rozmowie, którą przeprowadził z nim teolog i kapelan więzienia w Padwie ksiądz Marco Pozza. „Ojciec pomaga, by móc natychmiast się podnieść. Ten, kto wodzi cię na pokuszenie, to szatan, to jego praca” – dodał papież.

Włoskie media, w tym prasa katolicka, interpretują słowa papieża jako zachętę do przygotowania nowego tłumaczenia fragmentu modlitwy. Na łamach włoskich gazet znajdują się też nagłówki: „Papież koryguje modlitwę Ojcze Nasz”.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!