Oburzenie niektórych polityków po przemówieniu Zełenskiego w Izraelu

W komentarzach izraelskich mediów po niedzielnym przemówieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego niektórzy politycy wyrażali oburzenie, porównując wojnę na Ukrainie do Holokaustu. „Zełenski rozpaczliwie próbuje utrzymać swój kraj na pierwszych stronach gazet” - tłumaczy „Haarec”.

polsatnews.pl
Oburzenie niektórych polityków po przemówieniu Zełenskiego w Izraelu

Fot. pexels.com/Karolina Grabowska

W niedzielnym wystąpieniu wideo skierowanym do członków izraelskiego parlamentu, Knesetu, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział m.in. że „Rosjanie posługują się terminologią partii nazistowskiej […] i teraz na Kremlu otwarcie mówią o ostatecznym rozwiązaniu kwestii ukraińskiej”.

Krytyka w Izraelu po przemowie w Knesecie

„Gdyby przemówienie Zełenskiego zostało wygłoszone w normalnych czasach, powiedziano by, że balansuje on na granicy negowania Holokaustu” – cytuje Juwala Sztejnica z prawicowego Likudu dziennik „Israel Hajom”.

„Wojna jest zawsze straszna, ostrzały i okupacja są potworne dla narodu ukraińskiego, ale jakiekolwiek porównanie zwyczajnej wojny, jakkolwiek by była trudna, do zagłady milionów Żydów w komorach gazowych w ramach ostatecznego rozwiązania jest kompletnym zniekształceniem historii” – uważa cytowany przez dziennik polityk.

Posłanka z ramienia Partii Pracy podkreśliła jednak, że pomimo „złożoności problemu nie wolno zapomnieć, że Zełenski reprezentuje cały kraj i miliony obywateli walczących o życie”.

Długi artykuł wymieniający osoby urażone przemówieniem Zełenskiego opublikował także portal Ynet, powiązany z dziennikiem Jediot Achronot.

Komentator lewicowego dziennika „Haarec”, Anszel Pfefer, zwraca uwagę na fakt, że „prezydent Ukrainy rozumie, że jego przemówienia w parlamentach nie mają w sobie kalkulacji, chłodu i pragmatyczności charakteryzującej politykę rządów”.

„We wszystkich swoich poprzednich mowach (m.in. do Europarlamentu, Bundestagu i Kongresu — PAP) Zełenski ostro krytykował rządy za niedostateczną pomoc Ukrainie” – przypomniał publicysta „Haarec”.

Zełenski: „Jerozolima to właściwe miejsce”

Zwracając się do członków Knesetu, ukraiński przywódca zaatakował Izrael za brak konkretnego wsparcia dla Ukrainy.

„Czemu nie sprzedacie nam broni, czemu nie nałożycie potężnych sankcji na Rosję, czemu nie wywrzecie presji na rosyjski biznes. Tak czy inaczej, wybór należy do was, bracia i siostry, a odpowiedź obciąża wasze sumienia” – skonstatował gorzko.

„To rozpaczliwa próba utrzymania swojego kraju na pierwszych stronach gazet” – przekonuje Pfefer.

Portale odnotowały także, że później w niedzielę Zełenski „zmienił kurs”, jak określił to Times of Israel — w swoim wieczornym nagraniu wideo publikowanym codziennie w mediach społecznościowych.

„Oczywiście Izrael ma swoje interesy, strategię ochrony swoich obywateli. Rozumiemy to wszystko” – przyznał W. Zełenski.

„Premier Izraela, (Naftali) Bennett, próbuje znaleźć sposób na prowadzenie rozmów. I jesteśmy mu za to wdzięczni. Jesteśmy wdzięczni za jego starania, byśmy prędzej czy później rozpoczęli rozmowy z Rosją, być może w Jerozolimie. To właściwe miejsce, by znaleźć pokój” – mówił Prezydent W. Zełenski.

Benet podjął próbę mediacji między Ukrainą a Rosją, spotykając się na Kremlu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem tuż po rozpoczęciu inwazji i wykonując liczne telefony z Zełenskim.

Jednak według izraelskich mediów Benet wielokrotnie odrzucał prośby o pomoc wojskową z Kijowa.

PODCASTY I GALERIE