Obama i Cameron krytykują Rosję

Prezydent USA Barack Obama i premier Wielkiej Brytanii David Cameron zgadzają się, że militarna obecność Rosji na należącym do Ukrainy Krymie jest nie do przyjęcia - poinformował Biały Dom w środę po rozmowie telefonicznej obu przywódców.

PAP
Obama i Cameron krytykują Rosję

Fot. PAP/EPA / ANDY RAIN

Prezydent USA i brytyjski premier „wyrazili głębokie zaniepokojenie w obliczu oczywistego naruszenia przez Rosję suwerenności i terytorialnej integralności Ukrainy”. W ich ocenie Rosja już płaci cenę za militarną interwencję na terytorium innego państwa, czego przykładem jest np. spadek zaufania wśród inwestorów – podano w komunikacie.

Służby prasowe na Downing Street podały z kolei, że obaj przywódcy podzielają opinię, iż „społeczność międzynarodowa musi kontynuować współpracę, aby zmniejszyć napięcia i powstrzymać Rosję przed pójściem za daleko”.

Obama i Cameron z zadowoleniem przyjęli też wysłanie na Półwysep Krymski misji obserwacyjnej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Jak poinformowało wiedeńskie biuro OBWE, 18 krajów wysyła na Ukrainę łącznie 35 obserwatorów. Z Polski pojechało dwóch oficerów. Celem misji jest monitorowanie aktywności militarnej Rosji. MSZ Litwy powiadomiło jednak, że wojskowi obserwatorzy OBWE nie zostali wpuszczeni na Krym.

Kanada zamroziła aktywa członków obalonych władz

Na wniosek prokuratora generalnego Ukrainy Kanada zamroziła aktywa członków władz byłego ukraińskiego prezydenta Wiktora Janukowycza – poinformował kanadyjski premier Stephen Harper w środowym oświadczeniu.

Oświadczenie nie precyzuje, o jakie aktywa chodzi i których osób dotyczą decyzje kanadyjskiego rządu.

Harper poinformował, że na prośbę Ukrainy Kanada będzie uczestniczyć w misji wojskowych obserwatorów, przygotowanej przez Organizację Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Misja ma się udać na Krym, a Kanada dołącza do niej dwóch swoich przedstawicieli, którzy są już w drodze na miejsce.

Kanadyjski premier podkreślił, że „inwazja Rosji na Ukrainie to jawne pogwałcenie prawa międzynarodowego” i w związku z tym jego kraj zawiesił swój udział w międzyrządowej komisji ekonomicznej Kanada-Rosja, której celem ma być rozwijanie gospodarczych kontaktów między tymi krajami.

Biuro prasowe Harpera Kanady poinformowało też, że w środę Harper rozmawiał z premierem Polski Donaldem Tuskiem na temat sytuacji na Ukrainie. Jak przekazano w komunikacie, politycy zgodzili się, że terytorialna integralność Ukrainy musi być zachowana, a jakiekolwiek naruszenie suwerenności tego państwa jest nie do przyjęcia.

Harper i Tusk zdecydowanie potępili wojskową interwencję Rosji na Ukrainie, podkreślając, że deeskalacja napięcia leży w interesie całej społeczności międzynarodowej.

Premierzy na zakończenie rozmowy zobowiązali się do dalszego uważnego śledzenia rozwoju wydarzeń na Ukrainie i bliskiej współpracy w tej sprawie.

Sytuacja na Ukrainie jest w Kanadzie obserwowana z dużym zainteresowaniem. Na 35 mln mieszkańców tego kraju ponad 1,2 mln ma ukraińskie korzenie, co oznacza, że w Kanadzie mieszka trzecia co do liczebności na świecie, po Ukrainie i Rosji, grupa osób ukraińskiego pochodzenia.

PODCASTY I GALERIE