• Świat
  • 13 czerwca, 2014 15:49

Niemiecki rząd zaniepokojony wiadomościami o rosyjskich czołgach

Niemiecki rząd wyraził zaniepokojenie wiadomościami o rosyjskich czołgach, które rzekomo wjechały na Ukrainę z Rosji. Rzecznik rządu Steffen Seibert powiedział w piątek w Berlinie, że z Ukrainy nadchodzą też pozytywne sygnały.

PAP
Niemiecki rząd zaniepokojony wiadomościami o rosyjskich czołgach

Fot. PAP/EPA / ROMAN PILIPEY

„Jeżeli potwierdzą się najnowsze wiadomości, że czołgi i inna ciężka broń z Rosji dostała się w ręce prorosyjskich separatystów, to będzie to poważny i bardzo niepokojący sygnał” – powiedział Seibert dziennikarzom w Berlinie.

Jak dodał, z Ukrainy nadeszły w ostatnim czasie także pozytywne sygnały. Wymienił w tym kontekście rozmowę telefoniczną prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, tworzenie „humanitarnych korytarzy” dla ludności cywilnej ze wschodniej Ukrainy oraz kontynuowanie przez armię rosyjską wycofywania oddziałów znad granicy z Ukrainą, a także zapowiedź uszczelnienia przez Rosję granicy ukraińsko-rosyjskiej. „To ostatnie ma decydujące znaczenie dla rozwiązania problemu szmuglowania przez granicę bojowników i sprzętu” – wyjaśnił Seibert.

Kanclerz Angela Merkel przeprowadziła w minionych dniach kolejne rozmowy telefoniczne zarówno z Poroszenką, jak i z premierem Arsenijem Jaceniukiem.

Informacje o trzech czołgach T-72, które wjechały na Ukrainę z Rosji, przekazały najpierw sieci społecznościowe, a następnie potwierdził minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow.

Maszyny bez znaków rozpoznawczych, których nie ma na wyposażeniu armii ukraińskiej, wjechały do opanowanego przez prorosyjskich separatystów miasta Sniżne na wschód od Doniecka na wschodzie kraju w nocy ze środy na czwartek.

PODCASTY I GALERIE