Na Białorusi weszła w życie nowa konstytucja

Dziś na Białorusi weszła w życie konstytucja, znowelizowana z inicjatywy Alaksandra Łukaszenki. 16 dni po referendum, 12 dni po ogłoszeniu wyników przez CKW i 11 dni po podpisaniu przez polityka decyzji w sprawie zatwierdzenie wyników referendum.

belsat.eu
Na Białorusi weszła w życie nowa konstytucja

Fot. domena publiczna

Od dziś Białoruś oficjalnie zaczęła funkcjonować według nowej wersji konstytucji. Jest to dość symboliczne, ponieważ zmiany wchodzą w życie w dniu Święta Konstytucji Białorusi. Jest to już czwarta wersja ustawy zasadniczej, która została przyjęta z inicjatywy Alaksandra Łukaszenki w ciągu ostatnich 27 lat. Według państwowej agencji BiełTA, za przyjęciem poprawek do Konstytucji Republiki Białorusi głosowało prawie 4,5 mln obywateli. To ponad 80 proc. wszystkich osób, które wzięły udział w głosowaniu.

Mimo że Rosja już od 20 dni prowadzi wojnę z Ukrainą m.in. z terytorium Białorusi, artykuł 18 nowej konstytucji Białorusi mówi, że „Republika Białorusi wyklucza agresję militarną przeciwko innym państwom ze swojego terytorium”. Od czasu wejścia w życie tego przepisu władze białoruskie nie złożyły dotychczas żadnej deklaracji, że zabraniają Rosji wykorzystania terytorium Białorusi do ataku wojskowego na Ukrainę. Ponadto Białoruś zrezygnowała ze statusu kraju wolnego od broni jądrowej.

Jedną z najważniejszych zmian jest zapisanie w konstytucji statusu Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Ludowego (OZL), które istnieje od 1996 roku, ale przez cały ten czas nie miało podstaw prawnych do swojej działalności.

Zmieniona konstytucja przewiduje również, że jedna osoba nie może pełnić funkcji prezydenta Białorusi dłużej niż dwie kadencje, ale przepis ten wejdzie w życie po objęciu urzędu przez nowo wybraną głowę państwa. Oznacza to, że po zakończeniu obecnej kadencji, samozwańczy prezydent Alaksandr Łukaszenka będzie mógł rządzić jeszcze przez 10 lat, począwszy od 2025 roku.

Zaktualizowana konstytucja ustanawia również specjalne gwarancje bezpieczeństwa dla byłych prezydentów Białorusi. Byli prezydenci nie będą mogli być pociągnięci do odpowiedzialności za swoje czyny w czasie sprawowania urzędu. Gwarantuje się im również mandat delegata do OZL oraz dożywotnie członkostwo w Radzie Republiki, wyższej izbie parlamentu.

Przyszli kandydaci na prezydenta będą podlegać większym ograniczeniom wyborczym niż Łukaszenka. Od tej pory kandydat na prezydenta będzie musiał mieszkać na Białorusi przez ostatnie 20 lat i nie posiadać zezwolenia na pobyt za granicą kraju. Pozbawia to szans na elekcję wielu liderów opozycji, którzy uciekli z kraju z powodu represji.

Białoruska opozycja od momentu pojawienia się tej inicjatywy nazywa referendum konstytucyjne farsą i zwracała uwagę, że do komisji wyborczych w całym kraju nie wpuszczono ani jednego przedstawiciela sił opozycyjnych.

PODCASTY I GALERIE