Moskwa: blokada ulic i zatrzymania wokół sądu, gdzie trwa sprawa Nawalnego

Bezprecedensowe siły policji, zablokowane ulice i zatrzymania – tak wygląda sytuacja wokół Moskiewskiego Sądu Miejskiego, do którego przywieziono już rosyjskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego. Sąd może zadecydować we wtorek o jego osadzeniu w kolonii karnej.

belsat.eu
Moskwa: blokada ulic i zatrzymania wokół sądu, gdzie trwa sprawa Nawalnego

fot Otkrytka

Przed budynkiem sądu stoi co najmniej pięć autobusów policyjnych i kilka pojazdów technicznych. W cały rejon ściągnięto bezprecedensowe siły policji; są też funkcjonariusze gwardii narodowej (Rosgwardii).

Portal Projekt podał, że dziennikarzom policja nie pozwala na filmowanie zatrzymań.

Portal monitorujący służby mundurowe OVD-info informuje o ponad 100 zatrzymanych. Przed rozpoczęciem posiedzenia zatrzymany został także co najmniej jeden dziennikarz, korespondent portalu SOTA.

Przed rozpoczęciem posiedzenia okazało się, że zmieniona została sędzia prowadząca rozprawę; sprawę Nawalnego rozpatruje teraz sędzia Natalia Riepnikowa.

W 2014 roku Nawalny został skazany na 3,5 roku kolonii karnej w zawieszeniu za domniemaną defraudację funduszy francuskiej firmy Yves Rocher. W tym procesie współoskarżonym był jego brat Oleg Nawalny, któremu sąd nie zawiesił wykonania kary i który odbył wyrok w kolonii karnej. Obaj nie przyznawali się do winy.

O zamianę wyroku w zawieszeniu na bezwzględne wykonanie kary zwróciła się do sądu Federalna Służba Więzienna (FSIN). Jeśli taka decyzja zapadnie, Nawalny będzie musiał odbyć wyrok 3,5 roku w kolonii karnej. FSIN utrzymuje, że Nawalny naruszył warunki okresu próby, bo nie dopełnił obowiązku meldowania się służbom więziennym. Adwokaci polityka odrzucają te zarzuty.

PODCASTY I GALERIE