• Świat
  • 14 września, 2020 9:41

Morawiecki: Trzeba powstrzymać Nord Stream 2

Premier Polski Mateusz Morawiecki powiedział, że projekt rosyjskiego gazociągu eksportowego przez Morze Bałtyckie Nord Stream 2 musi zostać zatrzymany, ponieważ zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Europy Środkowej.

zw.lt
Morawiecki: Trzeba powstrzymać Nord Stream 2

Fot. Roman Niedźwiecki

O perspektywach projektu Nord Stream 2 dyskutowano w miniony piątek podczas spotkania szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej w Polsce, na Węgrzech, Słowacji i w Czechach.

„Pokrótce omówiliśmy kwestię gazociągu Nord Stream 2. Naszym zdaniem jest to projekt, który zmniejsza bezpieczeństwo energetyczne tej części Europy i powinien zostać zatrzymany” powiedział po spotkaniu szef polskiego rządu.

Polska i inne kraje byłego bloku wschodniego obawiają się nadmiernego uzależnienia UE od Moskwy. Z kolei Ukraina obawia się, że nowy rurociąg wypchnie ją z rynku dostaw gazu i pozwoli Rosji na zwiększenie presji zewnętrznej.

Morawiecki nazwał niedawno gazociąg Nord Stream 2 „nową bronią hybrydową” wymierzoną w Unię Europejską i NATO.

Prezydent USA Donald Trump podpisał budżet obronny kraju na 2020 r., który przewiduje sankcje wobec uczestników projektów Nord Stream 2 oraz TurkStream.

Minister spraw zagranicznych Polski, Zbigniew Rau, powiedział w niedzielę, że optymistycznie ocenia szanse wstrzymania budowy gazociągu Nord Stream 2, któremu Warszawa zdecydowanie się sprzeciwia.

„Ten argument amerykański trudno odrzucić, bo jest niezwykle racjonalny: jeśli mamy płacić Rosji za te dostawy w ramach Nord Stream 2, a te środki będą przeznaczane na działalność antyzachodnią, no to przecież to zupełnie nie ma racjonalnego uzasadnienia” – powiedział szef polskiego MSZ.

Ze swojej strony kraje europejskie, które wspierają projekt, w tym Niemcy, uważają go za ekonomicznie korzystny, a amerykańskie eksterytorialne sankcje za niedopuszczalne.

Połączenie gazowe jest bliskie ukończenia i ma zacząć działać w przyszłym roku. Jednak niemieccy politycy zasugerowali, że mogą wstrzymać wsparcie dla projektu w związku z podejrzeniami dot. zatrucia Aleksieja Nawalnego, czołowego krytyka kremlowskiego leczonego w Niemczech.

Oczekuje się, że wart 10 miliardów euro Nord Stream 2 realizowany na dnie Morza Bałtyckiego, który został zrealizowany w 94%, ma podwoić ilość rosyjskiego gazu dostarczanego do Niemiec, największej gospodarki Europy.

Na podst. BNS/polskieradio.pl

PODCASTY I GALERIE