• Świat
  • 20 listopada, 2014 15:56

Miasta Europy wciąż w chmurach zanieczyszczeń

Niemal wszyscy mieszkańcy miast Unii Europejskiej są narażeni na zanieczyszczenie powietrza na poziomie uznanym za szkodliwy przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) - wynika z nowego raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA).

PAP
Miasta Europy wciąż w chmurach zanieczyszczeń

Fot. BFL

Do krajów mających największe problemy z zanieczyszczeniem należy Polska – wynika z raportu pt. „Air quality in Europe — 2014”, który zawiera analizy danych nt. jakości powietrza w Europie za lata 2003-2012. Okazuje się, że w wielu miastach UE na niebezpieczne stężenia związków chemicznych narażonych jest ponad 95 proc. mieszkańców.

I choć stężenie większości zanieczyszczeń powietrza, w tym pyłu zawieszonego i ozonu, w ostatniej dekadzie nieznacznie w Europie zmalało, to emisje nadal pozostają jednym z największych problemów w UE, związanych z zanieczyszczeniem powietrza i zagrożeniem dla zdrowia – zauważają autorzy raportu.

Pył zawieszony i ozon mogą powodować problemy z oddychaniem, przyczyniać się do chorób układu krążenia i do skracania długości życia. Ozon jest produktem reakcji różnych zanieczyszczeń; pył zawieszony powstaje przy okazji spalania paliw kopalnych i drewna. Jego cząsteczki są tak małe, że mogą przenikać do płuc. W 2011 r. długotrwały kontakt z nimi był przyczyną większości przedwczesnych zgonów w Europie (tych związanych z zanieczyszczeniem powietrza) – wynika z badań, na które powołują się autorzy raportu.

Wśród groźnych dla zdrowia zanieczyszczeń autorzy raportu wymieniają benzopireny – rakotwórcze związki powstające podczas spalania. Według raportu w 2012 r. na stężenie benzopirenu przekraczające poziom dopuszczony przez WHO było narażonych niemal 9 z 10 mieszkańców miast. Jednocześnie w latach 2003-2012 jego stężenie w powietrzu miast Europy wzrosło ponad pięciokrotnie. Była to konsekwencja wzrostu jego emisji w 13 krajach, m.in. Polsce. Jednocześnie jest to efekt rosnącej popularności pieców opalanych drewnem i biomasą – informuje EEA.

W raporcie zamieszczono dane dotyczące poszczególnych członków UE. Polska wymieniana jest m.in. w czołówce krajów przodujących w emisjach pyłu zawieszonego PM10 (o wielkości co najmniej 10 mikrometrów). Wraz z krajami bałkańskimi, Bułgarią, Włochami, Turcją i Słowacją znacznie przekraczamy dzienne dopuszczalne wartości tego pyłu. W dodatku emisje tych pyłów w naszym kraju w badanym okresie wzrosły.

Z danych za rok 2012 wynika też, że w Polsce, Bułgarii, Czechach, Włoszech, Rumunii i Słowacji poszczególne stacje pomiarowe notowały stężenia drobnego pyłu zawieszonego (tzw. PM2,5 czyli wszystkich aerozoli atmosferycznych o wielkości 2,5 mikrometra lub mniejszych) wyższe niż próg wartości docelowej, wyznaczonej dla UE.

Coraz więcej jest dowodów, że zanieczyszczenia powietrza mogą być groźniejsze dla zdrowia, niż sądzono – zauważają eksperci agencji. Wpływ zanieczyszczeń na choroby serca i układu oddechowego jest znany dobrze. Nowe badania wskazują na ich wpływ na zdrowie oraz rozwój płodu – i związek z chorobami wieku starszego.

Zanieczyszczenie powietrza generuje koszty związane z ochroną zdrowia, absencją w pracy i przedwczesnymi zgonami. Ich liczbę w Europie w 2011 r. szacowano na ok. 400 tys. – zaznaczają autorzy raportu.

PODCASTY I GALERIE