• Świat
  • 6 grudnia, 2016 19:35

Merkel: sytuacja z imigrantami z 2015 nie może się powtórzyć

Kanclerz Niemiec Angela Merkel zapewniła we wtorek na zjeździe CDU w Essen, że nie powtórzy się sytuacja z 2015 roku, gdy do kraju przyjechało 890 tys. imigrantów. Potwierdziła, że w przyszłorocznych wyborach do Bundestagu będzie ponownie zabiegać o reelekcję.

PAP
Merkel: sytuacja z imigrantami z 2015 nie może się powtórzyć

Fot. EPA/OLIVER BERG

Angela Merkel została wybrana po raz dziewiąty na przewodniczącą Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej CDU. Za pozostaniem szefowej partii na stanowisku głosowało na zjeździe 89,5 proc. blisko 1000 delegatów.

„Sytuacja z późnego lata 2015 roku nie może i nie powinna się powtórzyć. To był i jest mój i nasz zdeklarowany cel polityczny” – powiedziała Merkel w przemówieniu programowym do ponad 1000 delegatów uczestniczących w dwudniowym kongresie, zwołanym na 10 miesięcy przed wyborami parlamentarnymi.

Nie wszyscy imigranci będą mogli zostać

„Nie wszyscy z 890 tys. imigrantów, którzy przybyli w zeszłym roku, będą mogli zostać” – zastrzegła szefowa CDU. „Ale każdy z nich traktowany był przez nas jak istota ludzka, a nie element anonimowej masy; każda sprawa była i będzie indywidualnie sprawdzana” – podkreśliła Merkel.

Niemcy działały „w warunkach humanitarnej konieczności” – powiedziała kanclerz. Pomoc uchodźcom była „wspaniałym osiągnięciem” silnego kraju, jakim są Niemcy – mówiła.

Merkel zapowiedziała dwa tygodnie temu, że będzie ponownie ubiegała się o stanowisko przewodniczącej CDU i tym samym o kandydaturę na urząd kanclerza w przyszłorocznych wyborach do Bundestagu. Jej zdaniem oba te stanowiska powinny być sprawowane przez jedną osobę.

Polityka imigracyjna Merkel ma wielu przeciwników w jej własnej partii, który uważają, że przyjęcie blisko miliona uchodźców w ciągu roku przekracza możliwości integracyjne kraju.

Będzie zakaz noszenia przez kobiety burek

W swoim przemówieniu szefowa CDU zawarła szereg akcentów wskazujących na zaostrzenie kursu wobec imigrantów. Burzliwymi oklaskami delegaci przyjęli zapowiedź zakazu noszenia przez kobiety burki – całkowitej zasłony ciała. „U nas należy pokazywać twarz, dlatego pełne zasłanianie (ciała) jest nie na miejscu, powinno być zakazane” – powiedziała.

Szefowa rządu i partii zapowiedziała walkę z hejtem w internecie, który – jak podkreśliła – „nie jest przestrzenią, w której nie obowiązuje prawo”. „Mówię, mówimy +stop+” – dodała. Zapowiedziała też wzmocnienie sił policyjnych.

Merkel opowiedziała się za deportacją obcokrajowców, którym odmówiono prawa do azylu. Do projektu uchwały zjazdowej wprowadzony został fragment mówiący o deportacji imigrantów, którzy unikają wyjazdu, zasłaniając się zwolnieniem lekarskim.

Odnosząc się do rosnącej popularności antyimigranckiej Alternatywy dla Niemiec (AfD), Merkel podkreśliła, że jest przeciwniczką „pozornie prostych rozwiązań”. „O tym, kto jest narodem, decyduje u nas cały naród, my wszyscy, a nie kilka osób, nawet jeśli bardzo głośno krzyczą” – mówiła szefowa CDU. AfD domaga się zamknięcia granic dla imigrantów. Podczas demonstracji członkowie tej partii skandują: „My jesteśmy narodem” i „Merkel musi odejść”.

Merkel zaapelowała do członków partii o wsparcie

Potwierdzając ogłoszoną dwa tygodnie temu decyzję o ponownym kandydowaniu na stanowisko kanclerza Niemiec, Merkel zaapelowała do członków partii o wsparcie. „Dam z siebie wszystko” – zapewniła. „Musicie mi pomóc” – apelowała, ostrzegając, że kampania wyborcza „nie będzie spacerkiem”, lecz najpoważniejszą próbą od chwili zjednoczenia Niemiec w 1990 roku. „Moje serce bije dla Niemiec i dla Europy” – zapewniła.

PODCASTY I GALERIE