Lwów zabezpiecza swoje zabytki

Każdego dnia we Lwowie prowadzone są prace mające na celu ochronę lokalnych zabytków. We wtorek grupa mężczyzn przykręcała pilśniowe płyty, aby zabezpieczyć fasadę budynku do rusztowania ustawionego przed kaplicą Boimów w centrum miasta. Wcześniej władze zdecydowały o ochronie pomników, m.in. Neptun. Do schronów przeniesiono najcenniejsze eksponaty, m.in. rzeźbę Chrystusa z Katedry Ormiańskiego.

polsatnews.pl
Lwów zabezpiecza swoje zabytki

Fot. Twitter/NEMO Office

We Lwowie trwają prace zabezpieczające najcenniejsze zabytki. Te, które mogły być zdemontowane, zostały ukryte w podziemiach.

Zabezpieczają bezcenną kaplicę we Lwowie

Kaplica Boimów, inaczej Kaplica Trójcy Świętej i Męki Pańskiej to rodzinna kaplica grobowa z XVII wieku znajdująca się obok prezbiterium katedry łacińskiej, nieopodal lwowskiego Rynku.

Obecnie jest otoczona metalowym i drewnianym rusztowaniem, do którego przykręcane są płyty pilśniowe zabezpieczające budynek. Rusztowanie teraz jest ustawione na całej wysokości budynku, sama kaplica zasłonięta jest w około 40%.

Podobne zabezpieczenia wykonywane są na katedrze łacińskiej, wokół której zwiększa się ilość worków z piaskiem. XIX-wieczne rzeźbione fontanny na Rynku Starego Miasta owinięte są folią metalową, kocami przeciwpożarowymi i włóknem szklanym oraz stelażem, do którego także przymocowane są deski i drewniane płyty.

Rzeźby przeniesiono do podziemnych schronów

Cenne zabytki kultury i sztuki zostały we Lwowie przeniesione do schronów przeciwlotniczych ze względu na groźbę bombardowania. Do jednego z takich schronów przetransportowano średniowieczną rzeźbę Jezusa Chrystusa z Katedry Ormiańskiej — informuje Ukraińska Prawda.

Rada Miejska Lwowa podjęła decyzję o ochronie zabytków przed działaniami wojennymi. Zgodnie z nią zdemontowano drewnianą rzeźbę Zbawiciela z Katedry Ormiańskiej, najcenniejszą częścią średniowiecznego ołtarza, ocalałego z II wojny światowej. Rzeźbę przeniesiono do schronu przeciwlotniczego, gdzie ma pozostać do końca wojny.

Dyrektor Muzeum Narodowego imienia Andrzeja Szeptyckiego we Lwowie, Igor Kozhan powiedział, że „jeśli nasza historia i dziedzictwo mają przetrwać, to cała sztuka musi zostać ukryta w podziemiach”.

Dlatego placówka przeniosła wszystkie eksponowane obrazy do piwnic — pisze „Washington Post”.

Miasto zabezpiecza dziedzictwo przed nalotami

Prace nad ochroną zabytków we Lwowie nadal trwają i cały czas widoczne są osoby, które zajmują się ich zasłanianiem.

Większość pomników jest już zabezpieczona, zarówno tych przy Starym Mieście, jak i na przylegających podwórkach.

Przy budynku Ratusza, pochodzącego z XIX wieku, grupa mężczyzn we wtorek przygotowywała worki z piaskiem i układała je przy małych okienkach na najniższej kondygnacji. Każde okienko Ratusza zostało zabezpieczone.

Witryny w wielu sklepach zostały zasłonięte deskami, kratami, foliami.

Media: Rosjanie już bombardowali skarby UNESCO

We Lwowie nie ustają obawy przed nalotami i ostrzałem rakietowym. Syreny rozległy się w mieście w środę rano. Alarm przeciwlotniczy rozległ się w mieście także we wtorek przed południem i obowiązywał przez niemal godzinę. Podobnie było dwukrotnie w poniedziałek, kiedy to syreny wyły przed południem i wieczorem.

W nocy z wtorku na środę z miasta słychać było eksplozje, podał ukraiński portal „The Kyiv Independent”.

W nocy z soboty na niedzielę we Lwowie także słychać było eksplozje, a „miasto znalazło się pod ostrzałem rakietowym” – informował portal. Nie wiadomo, czy ostrzał spowodował straty.

Historyczne centrum Lwowa zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1998 roku. W centralnej części Rynku Starego Miasta znajduje się budynek ratusza z XIX wieku.

Ukraińska Prawda przypomina, że Rosja prowadziła aktywne działania wojenne, w tym naloty na syryjskie miasto Aleppo, które również posiada zabytki historyczno-kulturowe wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

PODCASTY I GALERIE