• Świat
  • 27 sierpnia, 2014 13:06

Londyn gotów poprzeć Tuska na czele Rady Europejskiej

Premier Wlk. Brytanii David Cameron jest gotów poprzeć polskiego premiera Donalda Tuska jako szefa Rady Europejskiej, jeśli upewni się, że sprzyja on planom reform w UE - pisze Reuters. Tusk pytany w środę, co myśli o poparciu Camerona, powiedział: "Ma rację".

PAP
Londyn gotów poprzeć Tuska na czele Rady Europejskiej

Fot. PAP

Reuters przyznaje, że Tusk nie ogłosił oficjalnie, że pretenduje na stanowisko zajmowane obecnie przez Hermana Van Rompuya. Jednak Cameron dzwonił do Tuska, by przedyskutować – jak relacjonuje we wtorek Reuters – czy polski premier jest odpowiedni na urząd przewodniczącego Rady.

Tusk pytany w środę przez polskich dziennikarzy, co myśli o poparciu Camerona dla niego, odpowiedział jedynie: „Ma rację”.

Reuters przypomina, że Cameron nie zdołał zapobiec wyborowi Jean-Claude’a Junckera na szefa Komisji Europejskiej. Teraz brytyjski premier, który uważa, że Juncker zbytnio sprzyja federalizacji UE, próbuje zapewnić sobie w Brukseli sojusznika, który byłby zwolennikiem reform.

Reuters cytuje wypowiedź rzeczniczki Camerona, która przekazała: „Premier Tusk wyjaśnił, że jego zdaniem jest szereg reform, które należy przeprowadzić w UE, i że istnieje agenda, w której chce współpracować z Wielką Brytanią i innymi krajami”.

Rzeczniczka dodała, że „jest wiele osób nadających się na funkcję przewodniczącego Rady i Wysokiego Przedstawiciela UE ds. polityki zagranicznej, zarówno wśród polityków lewicy, jak i prawicy”. Oświadczyła, że rząd brytyjski jest gotów poprzeć kandydatów, którzy gotowi są do współpracy z Londynem w reformowaniu UE „w ciągu najbliższych kilku lat”.

Z kolei rzeczniczka polskiego rządu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała Reuterowi, że Tusk koncentruje się nadal na swej obecnej funkcji. „Premier wielokrotnie mówił, iż dla niego priorytetem są sprawy polskie. Oczywiście, pochlebiają nam bardzo komentarze pana Camerona” – mówiła rzeczniczka w komentarzu przekazanym przez agencję we wtorek.

Wybór na szefa Rady Europejskiej Tuska lub też któregoś z dwóch byłych premierów państw bałtyckich może pomóc w przezwyciężeniu oporów krajów Europy Wschodniej przed wyborem na szefową unijnej dyplomacji obecnej minister spraw zagranicznych Włoch Federiki Mogherini – zauważa Reuters.

Brytyjski dziennik „Guardian” podał we wtorek, że Cameron „zamierza na unijnym szczycie w sobotę powiedzieć przywódcom UE, iż Tusk byłby mocnym kandydatem do kierowania agendą reform w UE”.

PODCASTY I GALERIE