• Świat
  • 16 kwietnia, 2015 9:36

Listonosz z Florydy wylądował przed Kapitolem

Wiatrakowiec wylądował w środę przed waszyngtońskim Kapitolem. Policja aresztowała pilota. Według mediów jest nim listonosz z Florydy, który w ten sposób chciał zaprotestować przeciwko finansowaniu kampanii wyborczych.

PAP
Listonosz z Florydy wylądował przed Kapitolem

Fot. PAP/EPA / MICHAEL REYNOLDS

Mężczyzna wylądował na trawniku po zachodniej stronie Kapitolu. Został natychmiast aresztowany. Policja zablokowała obszar wokół Kongresu i sprawdza, czy w wiatrakowcu nie ma ładunków wybuchowych. Wszczęto śledztwo w sprawie tego incydentu.

Według dziennika „Tampa Bay Times” pilotem jest 61-letni listonosz z Florydy, pracownik US Postal Service, który już wcześniej zapowiadał, że wyląduje przed Kapitolem. W wiatrakowcu z logo US Postal Service znajdowało się ponad 500 listów protestacyjnych do wszystkich kongresmenów.

Gazeta opublikowała nagranie, które – jak twierdzi – otrzymała od pilota. W nagraniu tym mężczyzna zapowiada, że wyląduje przed Kapitolem, choć wie, że naruszy zakaz lotu nad tym obszarem. „Nie jestem jednak ani samobójcą, ani terrorystą” – mówił w nagraniu. Podkreślił, że chce zaprotestować przeciwko finansowaniu kampanii wyborczych, gdyż „rządy coraz bardziej uzależnione są od wielkich pieniędzy.

Na razie policja nie potwierdziła tożsamości pilota i motywów jego działania.

Agencje przypominają, że cztery dni temu samobójstwo w pobliżu Kapitolu popełnił nieznany mężczyzna. Na kilka godzin policja zamknęła obszar wokół Kongresu USA.

PODCASTY I GALERIE