• Świat
  • 30 października, 2021 16:07

Likwidacja zmiany czasu. Szwedzki europoseł: najbardziej problematyczne jest to, jaką strefę wybrać

Tej nocy będziemy spać o godzinę dłużej, bo przestawiamy zegarki z 3.00 na 2.00 zmieniając czas letni na zimowy. I choć w Unii Europejskiej kilka lat temu rozgorzała debata, aby zlikwidować zmiany czasu dwa razy w roku, to wydaje się, że nie nastąpi to szybko.

IAR
Likwidacja zmiany czasu. Szwedzki europoseł: najbardziej problematyczne jest to, jaką strefę wybrać

Fot. Joanna Bożerodska

W 2021 mieliśmy po raz ostatni przestawiać zegarki – tak zakładały plany Parlamentu Europejskiego, który poparł propozycję Komisji Europejskiej w sprawie likwidacji sezonowej zmiany czasu. Przeważyła opinia, że te zmiany są zbyt kosztowne i uciążliwe nie tylko dla obywateli, ale i firm.

Ale niestety kraje członkowskie nie były w stanie się w tej sprawie porozumieć, a najbardziej problematyczną kwestią było to, jaką strefę wybrać – powiedział sprawozdawca Europarlamentu, szwedzki deputowany Johan Danielsson.

Większość państw, w tym Polska, deklarowała chęć przyjęcia czasu letniego, ale państwa na północy jak Finlandia i Dania wolały czas zimowy, Belgia z kolei czekała na to, co zrobią sąsiedzi.

Mało prawdopodobne wydaje się szybkie porozumienie w tej sprawie i to, mimo że większość obywateli opowiedziała się w konsultacjach społecznych za zniesieniem zmiany czasu.

PODCASTY I GALERIE