• Świat
  • 8 stycznia, 2015 7:51

„Le Point”: jeden z zamachowców pozostawił dowód osobisty w aucie

Sprawcy krwawego ataku w redakcji "Charlie Hebdo" popełnili ogromny błąd, który naprowadził policję na ich trop. Jak poinformował w czwartek magazyn "Le Point", jeden z nich zapomniał zabrać swój dowód osobisty z auta, które wykorzystali podczas ucieczki.

PAP
„Le Point”: jeden z zamachowców pozostawił dowód osobisty w aucie

Fot. PAP/EPA

Według „Le Point”, zamachowcy porzucili ten samochód na przedmieściach Paryża i przesiedli się tam do innego auta.

18-letni Hamyd Mourad, który w czwartek nad ranem oddał się w ręce policji w pobliżu granicy z Belgią, twierdzi, że jest niewinny. Trwa obława na dwóch pozostałych podejrzanych, braci Saida i Cherifa Kouachi.

W ataku na redakcję francuskiego pisma satyrycznego „Cherlie Hebdo” w Paryżu zginęło w środę 12 osób. Zamaskowani napastnicy wdarli się do redakcji i zastrzelili uczestników kolegium redakcyjnego. Po ataku, uciekli.

PODCASTY I GALERIE