Świat
PAP

Kreml oskarża Zachód, a Kijów Kreml

Rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w sobotę, że za rozlew krwi w piątek w Odessie odpowiedzialność ponoszą zarówno władze w Kijowie jak jej poplecznicy na Zachodzie.

„Kijów i jego zachodni sponsorzy praktycznie prowokują rozlew krwi i to na nich spoczywa z tego powodu odpowiedzialność” – oznajmił Dmitrij Pieskow dziennikarzom.

Zauważył, że w warunkach przemocy, gdy giną ludzie, idea przeprowadzenia wyborów prezydenckich w tym miesiącu jest „absurdalna”. Wybory prezydenckie na Ukrainie mają odbyć się 25 maja.

Według niego Rosja nie wie jeszcze, jak reagować na kryzys na Ukrainie, gdzie przemoc osiągnęła ogromne rozmiary. Przypomniał, że jego kraj stracił wpływ na rosyjskojęzycznych mieszkańców Ukrainy i nie może ich przekonywać, aby „rozbroili się” w sytuacji, gdy „ich życie jest bezpośrednio zagrożone”.

Powiedział, że prezydent Władimir Putin jest skrajnie zaniepokojony rozwojem sytuacji na Ukrainie i jej postrzeganiem przez niektóre kraje.

W piątek w zamieszkach w Odessie, w tym w pożarze w siedzibie związków zawodowych, zginęło łącznie 46 osób, a rannych zostało ponad 200.

„Piątkowe zamieszki w Odessie na południu Ukrainy, w których uczestniczyły „nielegalne ugrupowania zbrojne” z Naddniestrza, koordynowane były przez grupy dywersyjne z Federacji Rosyjskiej” – oświadczyła w sobotę Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).

W ocenie SBU starcia między prorosyjskimi separatystami a zwolennikami jedności Ukrainy zostały sfinansowane przez byłych członków rządu obalonego w lutym prezydenta Wiktora Janukowycza, b. wicepremiera Serhija Arbuzowa i b. ministra dochodów Ołeksandra Kłymenkę.
46 osób zmarło po zamieszkach w Odessie na południu Ukrainy, gdzie w piątek doszło do brutalnych starć między zwolennikami jedności tego kraju a prorosyjskimi separatystami – poinformował w sobotę prokurator obwodu odeskiego Ihor Borszulak.

Wśród 46 ofiar śmiertelnych 31 osób zginęło w pożarze w siedzibie związków zawodowych.

W ramach śledztwa prokuratury zatrzymano dotychczas 144 uczestników zamieszek. Według władz miejskich Odessy po starciach o pomoc medyczną poprosiło 214 osób. 88 z nich hospitalizowano.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!