• Świat
  • 15 października, 2017 18:41

Kościuszko to nasz niekwestionowany bohater. Obchody w Polsce i za granicą

Tadeusz Kościuszko to nasz niekwestionowany bohater, człowiek wolności, który walczył o wolność naszą i waszą - powiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski w niedzielę w szwajcarskiej Solurze.

PAP
Kościuszko to nasz niekwestionowany bohater. Obchody w Polsce i za granicą

Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Marszałek przybył do Szwajcarii w sobotę. Wizytę rozpoczął od zwiedzenia Muzeum Polskiego w Rapperswilu, najstarszego w tym kraju polskiego muzeum. W niedzielę bierze udział w uroczystościach upamiętniających 200. rocznicę śmierci Kościuszki.

„Święto ważne, święto takie, które nosimy w sercu. (…) Tadeusz Kościuszko to nasz niekwestionowany bohater. Człowiek wolności, człowiek, który umiłował wolność, człowiek, który walczył o wolność, o wolność naszą i waszą” – podkreślił Karczewski.

I kontynuował: „Tu, równo, 200 lat temu, zmarł wielki nasz bohater. Bohater, do którego przyznają się też inne narody. Mówią Białorusini: to nasz bohater, mówią Litwini: to nasz bohater, mówią Ukraińcy: nasz, mówią Amerykanie: to nasz. Tak, bo to jest nasz wspólny bohater. Bohater, który potrafił wspiąć się ponad przeciętność, który potrafił kochać ludzi wokół siebie, który tutaj również w Solurze wspomagał ubogich, wspomagał biednych. Liczyli się z nim w świecie i podawali go za wzór, za wzór człowieka niezłomnego, człowieka wyjątkowego, zdolnego, świetnie wykształconego i po prostu dobrego człowieka”.

Marszałek Senatu, zwracając się do Polonii, powiedział, że „naszą wspólną sprawą” jest dbanie o sprawy Polonii. „Bardzo dbamy i mogę państwu powiedzieć, że będziemy robili jeszcze dużo, dużo więcej, żeby Polonia, żebyście państwo czuli więź z Polską, bardzo nam na tym zależy” – zaznaczył Karczewski. „Zależy nam na tym, bo wiemy, jak to wielki potencjał, wiemy o tym, że to 16 do 20 mln ludzi rozsianych po wszystkich kontynentach i wszystkich krajach” – wskazał.

Prezydent: Tadeusz Kościuszko dla harcerzy jest postacią szczególną

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą wziął udział w uroczystej mszy świętej z okazji 200. rocznicy śmierci Tadeusza Kościuszki w Katedrze Wawelskiej. Następnie na wawelskim dziedzińcu uczestniczył w uroczystym apelu Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, rozpoczynającym obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości.

Prezydent przypominał, że 22 lutego, w Dniu Myśli Braterskiej, wezwał harcerzy, by w sposób szczególny uczcili setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. „Dziękuję, że już dzisiaj na tę moją prośbę odpowiadacie, inaugurując te wielkie obchody stulecia odzyskania niepodległości przez polskie państwo. Inaugurujecie je w dniu niezwykle szczególnym, a zarazem symbolicznym i pięknym – w 200. rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki, którego życie otwierało walkę o odzyskanie niepodległości i suwerenności przez Rzeczpospolitą” – mówił Duda.

W ocenie prezydenta Kościuszko przez całe swoje życie walczył o niepodległą i suwerenną Rzeczpospolitą z dumą i podniesioną głową. „Dziękuję wam za tę obecność i pamięć, także dlatego, że w tym patriotycznym ujęciu Kościuszko dla nas, harcerzy jest postacią szczególną: niezłomnej walki o suwerenną i niepodległą rzeczpospolitą, o wolną Polskę – nie tylko dla elit, ale wolną dla wszystkich” – mówił Duda.

Prezydent wskazywał, że „Kościuszko dostrzegał każdego swojego rodaka: od magnata, szlachcica, a skończywszy na zwykłym chłopie – tym, który obciążony był pańszczyzną, a którego uczył miłości do ojczyzny”.

Dodał, że chciałby, aby harcerze w roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości o Kościuszce pamiętali.

„Polskie harcerstwo jest starsze niż odzyskanie niepodległości, ale Andrzej Małkowski, twórca naszego ruchu harcerskiego powiedział: +Harcerstwo to skauting plus niepodległość+” – przypomniał prezydent Duda.

„Być może nie byłoby dzisiejszego harcerstwa, gdyby to właśnie m.in. harcerze, którym przewodził Andrzej Małkowski, nie przyłożyli swojej ręki i swojej krwi do odzyskania tej niepodległości w 1918 r., walcząc w legionach Józefa Piłsudskiego, w powstaniu wielkopolskim i o ukształtowanie granic Rzeczypospolitej, broniąc Lwowa jako Orlęta, walcząc w wojnie 1920 r. i późnej przez kolejne lata, kiedy Polska była w zagrożeniu” – powiedział prezydent.

Jak dodał: „Nigdy nie brakowało harcerzy, którzy tak wiele razy zawsze na pierwszej linii z odwagą oddawali swoje życie, czego największym pomnikiem jest Powstanie Warszawskie”.

Prezydent poprosił harcerzy, aby w 2018 roku, zasiadając przy harcerskich watrach, spotykając się na zbiórkach „wspominali ze swoimi młodszymi druhnami i druhami ten czas walki o polską niepodległość, o jej przywrócenie narodowi polskiemu, o odzyskanie polskiej państwowości”.

Przekazał także harcerzom żagwie do rozpalania harcerskich ognisk. „Złóżcie je w waszych harcerskich watrach, niech razem z tymi watrami płoną na 100-lecie odzyskania niepodległości, niech w całej Polsce, we wszystkich jej zakątkach będą znakiem siły, tak jak zawsze znakiem siły jest płonący ogień, który daje nam ciepło, wiarę i nadzieję” – powiedział prezydent.

W trakcie apelu odczytano rozkaz przewodniczącego ZHR hm. Grzegorza Nowika o rozpoczęciu Programu ZHR „Niepodległa 1918 – 2018”. Spotkanie zakończyło wspólne zdjęcie pary prezydenckiej z harcerzami.

PODCASTY I GALERIE