• Świat
  • 17 kwietnia, 2021 13:54

Konsul Generalny Ukrainy aresztowany w Sankt Petersburgu

Konsul generalny Ukrainy w Petersburgu był zatrzymany na kilka godzin, obecnie już jest na terenie ukraińskiej placówki dyplomatycznej - podał rzecznik ukraińskiego MSZ Ołeh Nikołenko. Ocenił, że to "kolejna prowokacja" Rosji i obiecał odpowiedź ukraińskiej strony.

Konsul Generalny Ukrainy aresztowany w Sankt Petersburgu

Zdjęcie ilustracyjne

Rzecznik ukraińskiego MSZ zaznaczył, że konsul Ukrainy w Petersburgu był zatrzymany na kilka godzin, a obecnie już znajduje się na terenie ukraińskiej placówki dyplomatycznej. Ustalane są okoliczności zatrzymania – dodał.

„Zgodnie z istniejącą praktyką na podstawie zasad wzajemności, ukraińska strona przygotowuje odpowiedź” – zapowiedział rzecznik, cytowany przez portal RBK-Ukraina.

„Federalna Służba Bezpieczeństwa aresztowała w sobotę Konsula Generalnego Ukrainy w Sankt Petersburgu Ołeksandra Sosoniuka” – poinformowało TASS centrum ds. kontaktów ze społeczeństwem FSB.

Według Rosjan do zatrzymania doszło podczas spotkania Konsula Generalnego z obywatelem Federacji Rosyjskiej, od którego otrzymał on tajne informacje pochodzące z baz danych prowadzanych przez organy porządku publicznego i FSB.

W oświadczeniu Federalnej Służby Bezpieczeństwa cytowanym przez TASS podkreślono też, że „tego rodzaju działalność jest sprzeczna ze statusem pracownika służby dyplomatycznej i niesie otwarcie wrogi charakter w odniesieniu do Federacji Rosyjskiej”.

Radio Echo Moskwy zwróciło uwagę, że zgodnie z międzynarodowymi konwencjami dyplomaci są chronieni immunitetem i można im nakazać jedynie opuszczenie kraju, w którym pełnią swoją misję.

Petersburski portal Fontanka.ru napisał, że zgodnie z Konwencją Wiedeńską regulującą działalność dyplomatyczną Moskwa może powiadomić o zaistniałej sytuacji państwo, które reprezentuje konsul, i ogłosić go osobą niepożądaną, co wiąże się z nakazem opuszczenia Rosji.

W piątek rosyjskie MSZ opublikowało na swoich stronach komunikat, z którego wynika, że za osoby niepożądane uznanych zostanie pięciu polskich dyplomatów i dziesięciu amerykańskich. To odpowiedź Kremla na wydalenie trzech rosyjskich dyplomatów z Polski i dziesięciu pracowników rosyjskiej misji dyplomatycznej ze Stanów Zjednoczonych.

PODCASTY I GALERIE