• Świat
  • 30 listopada, 2014 12:46

Komorowski: Trzeba dokończyć wybory, mimo oskarżeń o sfałszowanie I tury

Trzeba dokończyć wybory samorządowe, mimo oskarżeń o sfałszowanie wyników pierwszej tury głosowania – powiedział w niedzielę prezydent Bronisław Komorowski. Zaapelował do wszystkich, niezależnie od ich sympatii politycznych, o głosowanie w drugiej turze

PAP

„Nie ma co udawać: w czasie tegorocznych wyborów samorządowych wydarzyło się wiele rzeczy smutnych i niedobrych, bo mieliśmy do czynienia z faktem złego funkcjonowania, czy niefunkcjonowania systemu komputerowego sumowania głosów. To oczywiście irytowało wszystkich, i wszystkich zniechęcało. Mamy też do czynienia z sytuacją, że przed drugą turą wyborczą padły najstraszniejsze oskarżenia, jakie można sobie wyobrazić pod adresem demokratycznego systemu wyborczego. Padło oskarżenie o sfałszowanie wyborów” – powiedział Komorowski.

Zaznaczył, że zarzuty o sfałszowanie wyborów w całym kraju to już „naprawdę najstraszniejsze oskarżenia, jakie można postawić systemowi demokratycznemu”. Jak dodał, „mimo tego, a może właśnie dlatego, trzeba dokończyć wybory, trzeba dokończyć głosowania w ramach drugiej tury”.

Prezydent głosowanie w drugiej turze wyborów – które dotyczy 890 gmin, w tym 11 miast wojewódzkich – nazwał „pierwszym punktem planu odbudowy zaufania obywateli do systemu wyborczego”. Jak mówił, drugim punktem będą rozstrzygnięcia sądowe ws. protestów wyborczych. „Nie będą wyrokowali politycy, a będą decydowali sędziowie” – podkreślił.

Kolejnym, istotnym punktem – według prezydenta – ma być zmieniony kształt Państwowej Komisji Wyborczej. „Sędziowie wchodzący w skład Komisji, jestem pewien, dokonają wszechstronnej analizy tego, co się wydarzyło, i tego, co należy zrobić, aby sytuację na przyszłość poprawić zarówno od strony systemu sumowania głosów oddanych w wyborach, jak i w każdym innym aspekcie głosowania” – powiedział.

Komorowski mówił, że elementem planu odbudowy zaufania będzie także nowelizacja ustawy Kodeks Wyborczy, co jednak musi być – zaznaczył – poprzedzone analizami i ocenami, także PKW. „Kodeks Wyborczy wymaga zmiany, tam są zapisy, które niewątpliwie przyczyniły się do wzrostu nieufności w sprawach tak ważnych jak wybory, liczenie głosów, ilość głosów nieważnych. Nad tym trwają prace w Kancelarii Prezydenta. Będziemy się starali je jak najszybciej zakończyć” – poinformował.

Zaapelował o udział w drugiej turze wyborów samorządowych. „Zwracam się z prośbą do wszystkich obywateli, bez względu na ich sympatie polityczne. Zwracam się do sympatyków wszystkich kandydatów w tych wyborach (…) bo chodzi o to, by w tych wyborach wygrała polska demokracja” – powiedział.

Bronisław Komorowski oddał w niedzielę głos w II turze wyborów samorządowych w komisji wyborczej w warszawskim liceum im. Stefana Batorego. Towarzyszyła mu małżonka Anna Komorowska.

W środę w Sejmie prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że wybory samorządowe zostały sfałszowane. „Z tej najważniejszej w Polsce trybuny muszą paść słowa prawdy: te wybory zostały sfałszowane” – mówił. Klub PiS złożył w Sejmie projekt ustawy, która miałaby skrócić kadencję nowo wybranych sejmików województw. Zgodnie z projektem ich kadencja upływałaby 31 marca 2015 r.

Do piątku do sądów okręgowych w całym kraju wpłynęło ponad 400 protestów wyborczych. Skarżący wskazują przede wszystkim na nieprawidłowości dotyczące liczenia głosów, a także wydawania kart nieuprawnionym osobom lub w niewłaściwych okręgach.

PODCASTY I GALERIE