• Świat
  • 6 czerwca, 2014 11:28

„Kommiersant”: Rosja i Zachód próbują uregulować kryzys ukraiński

Rosja i Zachód podjęły nową próbę uregulowania kryzysu ukraińskiego - pisze w piątek dziennik "Kommiersant". Wymienia w tym kontekście m.in. zapowiedziane na wtorek w Petersburgu spotkanie szefów MSZ Polski, Niemiec i Rosji.

PAP
„Kommiersant”: Rosja i Zachód próbują uregulować kryzys ukraiński

Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

„Rosja i Zachód podjęły nową próbę uregulowania kryzysu ukraińskiego metodami dyplomatycznymi” – konstatuje rosyjska gazeta i informuje, że w czwartek wieczorem minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow konferował w Paryżu z sekretarzem stanu USA Johnem Kerrym, a we wtorek podejmie w Petersburgu szefów dyplomacji Niemiec i Polski, Franka-Waltera Steinmeiera i Radosława Sikorskiego.

„Kommiersant” zaznacza, że czwartkowe rozmowy Ławrowa z Kerrym w Paryżu były ich pierwszym spotkaniem od rokowań w Genewie 17 kwietnia w formacie „3+1”, tj. Rosja, USA, Unia Europejska i Ukraina.

Według dziennika z inicjatywą paryskich rozmów wystąpiła strona amerykańska. „Najwyraźniej miały one zastąpić pełnowymiarowe rozmowy prezydentów dwóch krajów” – przekazuje „Kommiersant”. Przypomina, że „udając się na uroczystości sojuszników do Normandii, Putin zadeklarował gotowość do dialogu z Barackiem Obamą, jednak przedstawiciele administracji USA twardo ogłosili, że oficjalnego spotkania nie będzie”.

Zapowiadając wtorkowe spotkanie ministrów spraw zagranicznych Polski, Niemiec i Rosji w Petersburgu gazeta zauważa, że Sikorski „długo zwlekał z decyzją o podróży do Rosji, gdy jednak wybory prezydenckie na Ukrainie 25 maja przebiegły pomyślnie, wyraził zgodę”. „Kommiersant” powołuje się na źródło zbliżone do MSZ Polski.

Moskiewski dziennik podkreśla, że „Rosja i jej zachodni partnerzy mają zaledwie około trzech tygodni na poszukiwanie wyjścia z impasu – takie ultimatum czasowe postawił Zachód”. „Kommiersant” wyjaśnia, że w czwartek, po szczycie G7 w Brukseli, „Obama poinformował, że USA i UE +przystąpią do omawiania sankcji gospodarczych przeciwko Rosji za kilka tygodni+, jeśli na Ukrainie nie nastąpi stabilizacja”.

Gazeta odnotowuje, że „Obamie wtórował przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy, który oświadczył, iż Unia Europejska jest gotowa wprowadzić sankcje gospodarcze w stosunku do Rosji, jeśli sytuacja będzie tego wymagać”. „Kommiersant” dodaje, że Van Rompuy „uściślił, że decyzje w tej sprawie będą podejmowane na szczycie UE 26-27 czerwca”.

PODCASTY I GALERIE