• Świat
  • 24 sierpnia, 2015 15:01

Juncker: Nie dla murów w Europie przeciw uchodźcom

Europa, w której pragnę żyć, to nie ta z murami przeciw uchodźcom - napisał przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker na łamach dziennika „La Repubblica” oraz innych gazet. Skrytykował populizm tych polityków, którzy nie chcą przyjąć imigrantów.

PAP
Juncker: Nie dla murów w Europie przeciw uchodźcom

Fot. PAP/EPA / JULIEN WARNAND

W artykule opublikowanym w poniedziałek na łamach rzymskiego dziennika, a napisanym łącznie dla siedmiu czołowych europejskich gazet, w tym m.in. dla „Die Welt” i „Le Figaro” Juncker odpiera zarzuty, jakoby podejmowane przez niego działania w obliczu kryzysu imigracyjnego były niewystarczające.

„W Europie szczycimy się najwyższymi światowymi standardami przyjmowania uchodźców, nigdy nie odmawiamy azylu temu, kto potrzebuje naszej ochrony; to wyznaczają nasze prawa i uzgodnione porozumienia” – podkreślił szef KE. „Niepokoi mnie jednak to, że gościnność jest coraz słabiej zakorzeniona w naszych duszach” dodał.

Juncker w dalszej części obszernego tekstu wyraził zaniepokojenie również tym, że część Europejczyków odpycha ludzi uciekających przed wojną, terrorem i dyktaturą. „Podpalane obozy uchodźców, odsyłane łodzie, przemoc wobec azylantów albo po prostu obojętność wobec ubóstwa i potrzeb. Nie taka jest Europa” – zauważył przewodniczący KE.

Zapewnił, że martwią go postawy polityków skrajnych ugrupowań, którzy podsycają populizm. Napisał też o „mowach pełnych nienawiści i nieprzemyślanych emocji”, zagrażających jednemu z największych sukcesów UE, jakim jest swoboda przemieszczania się w ramach strefy Schengen.

Szef KE zastrzegł, że nie ma jednej i prostej odpowiedzi na napływ imigrantów. „Nie istnieją też skuteczne narodowe rozwiązania” – oświadczył. Jego zdaniem podejście do tej kwestii musi być ogólnoeuropejskie i bezzwłoczne. „Nie ma czasu do stracenia” – ostrzegł.

Juncker przypomniał działania podjęte w ramach UE: wzmocnienie udziału w patrolach na Morzu Śródziemnym, okazywanie solidarności z krajami przyjmującymi najwięcej syryjskich uchodźców, decyzję KE o rozlokowaniu ponad 30 tys. imigrantów w państwach członkowskich.

Skrytykował prowadzoną w Europie „grę”, polegającą na przerzucaniu odpowiedzialności na innych. Ocenił, że być może służy to zebraniu głosów, ale nie rozwiązuje problemów. „Europa przegrywa, gdy egoizm zamiast solidarności dochodzi do głosu w szerokich warstwach społeczeństwa” – napisał Juncker.

PODCASTY I GALERIE