• Świat
  • 14 lutego, 2015 19:51

Jeden cywil zginął, 3 policjantów rannych w Kopenhadze

Jeden cywil zginął, a trzech policjantów zostało rannych w sobotę w strzelaninie w centrum Kopenhagi, która wywiązała się na zewnątrz kawiarni, gdzie odbywało się spotkanie zorganizowane przez szwedzkiego artystę, autora karykatur proroka Mahometa, Larsa Vilksa.

PAP
Jeden cywil zginął, 3 policjantów rannych w Kopenhadze

Fot. PAP/EPA

W spotkaniu, oprócz Vilksa, brał udział ambasador Francji w Danii Francois Zimeray. Obu nic się nie stało – poinformowała duńska agencja prasowa Ritzau.

Policja poinformowała, że trwa pościg za najpewniej dwoma sprawcami strzelaniny, którzy uciekli z miejsca zdarzenia ciemnym Volkswagenem Polo. Według policji ofiara śmiertelna zajścia to 40-letni mężczyzna.

O strzelaninie został poinformowany prezydent Francji Francois Hollande – podał Pałac Elizejski. Na miejsce, do Kopenhagi, tak szybko jak to możliwe uda się szef francuskiego MSW Bernard Cazeneuve.

W osobnym oświadczeniu szef francuskiej dyplomacji Laurent Fabius „z całą stanowczością potępił” ten – jak to ujął – „atak terrorystyczny”.

Spotkanie pt. „Sztuka, bluźnierstwo i wolność wypowiedzi” zostało zorganizowane przez plastyka i karykaturzystę Vilksa, któremu wielokrotnie grożono śmiercią za jego satyryczne rysunki z 2007 roku, przedstawiające psa z głową Mahometa.

Dla muzułmanów tworzenie wizerunków ludzi i innych istot żywych jest zabronione, a sportretowanie proroka Mahometa, zwłaszcza w obraźliwej formie, stanowi szczególne bluźnierstwo.

Jak pisze agencja Associated Press, ostrzelana została kawiarnia Krudttoenden na północy Kopenhagi, znana z odbywających się tam koncertów jazzowych.

„Słyszałem, jak ktoś zaczął krzyczeć i strzelać z broni automatycznej. Policja odpowiedziała ogniem. Ja schowałem się za barem, czułem się jak w jakimś filmie” – powiedział kanałowi 2 duńskiej telewizji jeden z prelegentów spotkania Niels Ivar Larsen.

PODCASTY I GALERIE