• Świat
  • 14 stycznia, 2016 11:28

Indonezja: 10 osób zginęło w zamachach i strzelaninie w centrum Dżakarty

Co najmniej 10 osób, w tym czterech napastników, zginęło w kilku zamachach bombowych i strzelaninie w centrum stolicy Indonezji, Dżakarcie. Władze potwierdziły, że chodzi o ataki terrorystyczne, ale nic nie wskazuje na działania Państwa Islamskiego.

PAP
Indonezja: 10 osób zginęło w zamachach i strzelaninie w centrum Dżakarty

Fot. PAP/EPA

Agencja Reutera, powołując się na świadków oraz rzecznika policji, podała, że zginęło czterech napastników, a także trzech policjantów i trzy osoby cywilne.

Według mediów w Dżakarcie eksplodowało sześć bomb m.in. przy policyjnym posterunku przed centrum handlowym Sarinah przy głównej ulicy miasta i w kawiarni Starbucks. Zdaniem AP, trzy wybuchy nastąpiły w pobliżu ambasad Turcji i Pakistanu.

Czterej napastnicy zginęli w budynku, gdzie znajduje się zaatakowana przez nich kawiarnia Starbucks; policjanci weszli do gmachu, a następnie w znajdującym się tam kinie wywiązała się strzelanina między funkcjonariuszami a napastnikami.

Sieć Starbucks zapowiedziała, że z powodu ataków wszystkie jej lokale w Dżakarcie pozostaną zamknięte do odwołania.

Według indonezyjskiej stacji Metro TV policja uważa, że ataków dokonało do 14 bojowników. Do akcji antyterrorystycznej wysłano setki funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa, w tym policyjnych snajperów.

„Ten akt jest wyraźnie obliczony na zakłócenie publicznego porządku i szerzenie strachu wśród obywateli. Państwo, naród i ludzie nie powinni bać się podobnych aktów terroru ani im ulegać” – oświadczył prezydent Indonezji Joko Widodo.

Na razie nikt nie przyznał się do ataku, ale władze podejrzewają zbrojne ugrupowania islamistyczne, które w przeszłości dokonywały zamachów w Indonezji, najludniejszym kraju muzułmańskim świata.

W ostatnich tygodniach służby bezpieczeństwa podjęły akcję wymierzoną w zwolenników Państwa Islamskiego, które – jak podała policja – zagroziło Indonezji atakami.

PODCASTY I GALERIE