• Świat
  • 29 grudnia, 2016 12:30

Incydent podczas transportu korpusu reaktora do elektrowni w Ostrowcu

Na miejsce budowy elektrowni w Ostrowcu na Białorusi we środę wieczorem został dostarczony drugi korpus reaktora.

BNS
Incydent podczas transportu korpusu reaktora do elektrowni w Ostrowcu

Fot. Archiwum

Ważący ponad 330 ton korpus z zakładu z rosyjskiego Wolgodonsku tarnsportowano blisko dwa miesiące. „Podczas operacji manewrowych na stacji Białoruskiej Kolei – Słaunaje doszło do nieznacznego zetknięcia metalowego płaszcza ochronnego ładunku wielkogabarytowego o słup sieci elektrycznej” – brzmi oświadczenie dyrekcji, cytowane przez Belsat.

Nowy korpus reaktora białoruskiej elektrowni atomowej… zaczepił o słup trakcyjny – poinformował wczoraj Belsat. To nie pierwszy taki przypadek: w lipcu tego roku taki sam korpus podczas montażu spadł na ziemię.

Ambasadorowi Białorusi na Litwie Aleksandrowi Korolowi we czwartek została wręczona nota w związku z incydentem korpusu reaktora, jak donosi Ministerstwo Spraw Zagranicznych RL. W nocie wyrażone zostało zaniepokojenie o bezpieczeństwie budowanej w Ostrowcu elektrowni. O ostatnim incydencie Litwa dowiedziała się z mediów, a nie źródeł oficjalnych. Według danych litewskiego MSZ, jest to już szósty z kolei incydent w rym toku, związany z budową elektrowni.

W elektrowni atomowej w Ostrowcu będą zamontowane dwa reaktory o mocy 1200 megawatów. Pierwszy ma być uruchomiony w 2019 roku, w 2020 kolejny reaktor.

PODCASTY I GALERIE