• Świat
  • 13 stycznia, 2014 15:29

Francja: Dojazd do wielkich miast utrudniony przez strajk taksówkarzy

Strajk taksówkarzy utrudnił w poniedziałek dojazd do Paryża, Marsylii i Lyonu - poinformowało Krajowe Centrum Informacji Drogowej. Taksówkarze nie chcą konkurencji ze strony "samochodów dla turystów z kierowcą" (VTC) i planowanej podwyżki VAT.

PAP
Francja: Dojazd do wielkich miast utrudniony przez strajk taksówkarzy

Fot. BFL/Tomas Lukšys

Utrudniony jest wyjazd z podparyskich lotnisk Roissy i Orly, zablokowane jest centrum Marsylii i dojazd do lotniska w Lyonie. W samym regionie paryskim korki mają 242 km długości.

Taksówkarze protestują przeciwko konkurencji ze strony VTC, czyli francuskiej wersji „przewozu osób”, usługi rozwijającej się w szybkim tempie od 2009 roku. Pojazdy te mogą być zamawiane jedynie przez telefon i internet i nie mogą być zatrzymywane bezpośrednio na ulicy.

„Kiedy płaci się 230 tysięcy euro za licencję na taksówkę, pojazdy z VTC płacą 120 euro. Czy to normalne?” – skarżył się na lotnisku Roisy taksówkarz Dominique Prudhomme ze związku zawodowego FO.

Taksówek, których liczba jest reglamentowana przez administrację państwową, brakuje. W 12-milionowym Paryżu jest ich około 20 tysięcy, proporcjonalnie do liczby mieszkańców cztery razy mniej niż w Londynie i Warszawie. W całej Francji pod koniec 2013 roku było 55 tys. taksówek i 12,4 tys. pojazdów VTC.

Poprzedni prezydent Francji Nicolas Sarkozy powołał specjalną komisję, której celem było otwarcie zawodów regulowanych, w tym usług taksówkarskich. Jednak taksówkarze w obawie przed konkurencją zablokowali miasto i rząd musiał ustąpić.

Taksówkarze protestują także przeciwko podwyżce VAT od 1 stycznia na usługi transportowe – z 7 do 10 procent.

PODCASTY I GALERIE