• Świat
  • 14 kwietnia, 2021 10:57

„Emocje, może nawet histeria”. Grzegorz Cessak skomentował doniesienia o zakrzepach po szczepieniu

„Zdarzenia zatorowo-zakrzepowe jako łączone ze szczepionką nie są w pełni udowodnienie, to kwestia domniemania”- powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Grzegorz Cessak, prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

„Emocje, może nawet histeria”. Grzegorz Cessak skomentował doniesienia o zakrzepach po szczepieniu

Grzegorz Cessak, prezes polskiego Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. / pr24.pl

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) oraz Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) we wtorek zaleciły wstrzymanie szczepień z użyciem jednodawkowego preparatu Johnson&Johnson z uwagi na wystąpienie sześciu przypadków rzadkich zakrzepów krwi wśród 6,8 mln zaszczepionych. Wcześniej z ryzykiem takiego powikłania łączono szczepionkę AstraZeneca.

„Zdarzenia zatorowo-zakrzepowe jako łączone ze szczepionką nie są w pełni udowodnienie, to kwestia domniemania. Są to zdarzenia bardzo rzadkie, nie ma uzasadnienia przyjmowania zapobiegawczo leków przeciwzakrzepowych” – powiedział Grzegorz Cessak.  Jak wskazał, incydentom tym towarzyszą emocje, a w niektórych sytuacjach nawet i histeria. 

Podkreślił, że Europejska Agencja Leków jest świadoma występowania zakrzepów i bada tę sprawę. Zwrócił uwagę, że komitet ds. oceny ryzyka EMA nie widział żadnej konieczności podjęcia restrykcyjnych działań w przypadku preparatu Johnson&Johnson.

Gość Jedynki wskazał też, że złe samopoczucie i grypowe objawy po szczepieniu to właściwie powód do radości.  

„Nasz układ immunologiczny odpowiedział” – wyjaśnił. Dodał, że odczyny poszczepienne występują przy AstraZenece raczej przy pierwszej dawce, a przy szczepionkach mRNA przy drugiej dawce.

PODCASTY I GALERIE