• Świat
  • 27 grudnia, 2013 11:26

Eksplozja w Bejrucie. Zginął były minister

Do silnej eksplozji doszło w piątek w centrum stolicy Libanu, Bejrucie - podała telewizja Al-Arabija. Według służb bezpieczeństwa Libanu, w wybuchu zginęło co najmniej pięć osób, w tym były minister Mohammed Szatah.

PAP
Eksplozja w Bejrucie. Zginął były minister

Fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH /

Szatah, były minister finansów, był również doradcą byłego premiera Saada Haririego. Szatah kierował się do domu Haririego, który nie przebywa obecnie w kraju, gdzie miało się rozpocząć posiedzenie koalicji „14 marca” występującej przeciwko prezydentowi Syrii Baszarowi el-Asadowi.

Według służb bezpieczeństwa, Szatah był celem ataku. Jak podał Reuters, w wybuchu zginęło łącznie pięć osób.

Do wybuchu doszło w pobliżu rządowych budynków i siedziby parlamentu, nieopodal hotelu Phoenicia. Prawdopodobnie wybuchła bomba zamontowana w samochodzie-pułapce.

,,Po wybuchu nad dzielnicą hotelową w stolicy unosił się czarny dym” – informowali świadkowie.

Według nich, widać było karetki transportujące rannych do szpitali.

PODCASTY I GALERIE