Świat
PAP

Eksperci: Telekonferencja Putina odłożona z powodu wyborów i Nawalnego

Doroczna telekonferencja prezydenta Rosji Władimira Putina z obywatelami została przesunięta na późniejszy termin z powodu wyborów prezydenckich w 2018 roku oraz niedawnych demonstracji zwołanych przez opozycjonistę Aleksieja Nawalnego - oceniają eksperci.

Telekonferencja Putina, transmitowana przez państwowe stacje telewizyjne i radiowe, zwykle odbywa się w połowie kwietnia. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował w czwartek, że w tym roku odbędzie się ona w późniejszym terminie – ‚przed sierpniem’. Powołał się przy tym na ‚napięty grafik prezydenta’.

Zarówno zbliżeni do Kremla politolodzy, jak i krytyczni wobec władz komentatorzy wskazywali w czwartek wieczorem w niezależnej telewizji Dożd, że telekonferencja, na której Putin odpowiada przez kilka godzin na pytania, prośby i skargi Rosjan, w tym roku nabiera znaczenia w kontekście kampanii wyborczej. Wybory prezydenckie odbędą się w Rosji w marcu przyszłego roku, kampania ruszy w grudniu.

Zdaniem politologa Andrieja Koladina rozmowa Putina z obywatelami ‚mogłaby się stać świetnym startem kampanii, na której rozpoczęcie jest jeszcze zbyt wcześnie’. Kształt kampanii i jej strategia nie są jeszcze jasne; ‚główne zarysy wyjaśnią się przed latem i wtedy przeprowadzanie telekonferencji jest logiczne’ – powiedział ten ekspert zbliżony do Kremla.

Nie wykluczył on, że zmiana terminu związana jest z wielotysięcznymi protestami przeciw korupcji, które odbyły się w niedzielę w wielu miastach Rosji. Na telekonferencji w kwietniu ten temat pojawiłby się, ‚a są dziesiątki innych, które należy omówić przed wyborami’ – zauważył Koladin.

Zdaniem politologa Konstantina Kałaczewa właśnie ten argument na rzecz przełożenia telekonferencji mogli wykorzystać urzędnicy na Kremlu, ale jest on tylko formalny. ‚W rzeczywistości na razie po prostu nie mają oni nic do zaproponowania. Sami na razie nie określili programu kampanii (wyborczej). Telekonferencję w tym roku można organizować tylko wraz z tematami kampanii prezydenckiej, a te wciąż są nieokreślone’ – wskazał Kałaczew.

Z opinią, iż logika technologii politycznej nakazuje przeniesienie rozmowy Putina z obywatelami, zgadza się politolog Abbas Gałlamow, który skomentował tę decyzję dla portalu Gazeta.ru. Zauważa on, że w tej chwili tematy telekonferencji byłyby dla władz Rosji nieprzyjemne. ‚Organizatorzy mogą albo udawać, że protestów i zarzutów o korupcję nie było, a zatem – ignorować aktualny porządek dnia, albo po prostu przenieść to wydarzenie’ – uznał Gałlamow.

Putin nie potwierdził jeszcze oficjalnie, czy będzie startował w wyborach prezydenckich. Chęć udziału w wyborach zadeklarował już Nawalny, choć kandydowanie mogą mu uniemożliwić ciążące na nim wyroki sądowe. Opozycjonista opublikował na początku marca w internecie materiał śledczy o domniemanym ukrytym majątku premiera Dmitrija Miedwiediewa. Na apel Nawalnego w minioną niedzielę tysiące ludzi wyszły w miastach Rosji na demonstracje, protestując przeciw korupcji i również wznosząc hasła antyrządowe.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!