• Świat
  • 24 sierpnia, 2017 11:12

Druga osoba zatrzymana w związku z alertem w Rotterdamie

Holenderska policja zatrzymała w czwartek drugiego podejrzanego w związku z alertem w Rotterdamie, gdzie w środę wieczorem odwołano koncert rockowy po ostrzeżeniu hiszpańskiej policji.

PAP
Druga osoba zatrzymana w związku z alertem w Rotterdamie

Fot. PAP/EPA / ARIE KIEVIT

22-letni mężczyzna został zatrzymany w czwartek rano w prowincji Brabancja Północna – powiedział rzecznik policji Roland Ekkers.

W środę wieczorem w ostatniej chwili odwołano koncert rockowy kalifornijskiej grupy Allah-Las, który miał się odbyć w sali Maassilo w Rotterdamie. Powodem było ostrzeżenie od hiszpańskiej policji o zagrożeniu terrorystycznym. Sala może pomieścić do tysiąca osób.

Następnie w pobliżu sali zatrzymano Hiszpana, który kierował hiszpańską furgonetką wyładowaną butlami z gazem.

Ekkers poinformował, że Hiszpan był pijany. Według rzecznika nie jest prawdopodobne, aby mężczyzna stanowił zagrożenie terrorystyczne.

W środę wieczorem hiszpańskie źródło sądowe mówiło agencji Reutera, że nie ma związku między incydentem w Rotterdamie a zamachami w Katalonii z ub. tygodnia. Wyjaśniło, że ostrzeżenie było skutkiem dochodzenia hiszpańskiej Guardia Civil, które trwało od pewnego czasu i nie miało bezpośredniego związku z dwoma atakami z użyciem pojazdów w Barcelonie i Cambrils, w których zginęło 15 osób.Rzecznik holenderskiej policji Gijs van Nimwegen mówił, że w furgonetce było kilka butli z gazem, a sposób prowadzenia pojazdu przez mężczyznę „rzucał się w oczy”.

Hiszpańska agencja prasowa Europa Press, cytując hiszpańskie źródła antyterrorystyczne, podała, że Hiszpan zatrzymany w Rotterdamie nie miał związków z dżihadystami. Butle z gazem były najwyraźniej przeznaczone do użytku domowego – dodała Europa Press.

Mimo środowego incydentu holenderskie władze nie zmieniły poziomu zagrożenia terrorystycznego. Od 2013 roku w kraju obowiązuje czwarty w pięciostopniowej skali stopień zagrożenia.

PODCASTY I GALERIE