• Świat
  • 18 kwietnia, 2021 8:20

Czesi wydalają 18 rosyjskich dyplomatów

Czechy wydalają 18 rosyjskich dyplomatów w związku z nowymi ustaleniami dotyczącymi wybuchów w składzie amunicji w 2014 roku. Według czeskiego kontrwywiadu, związek z eksplozjami miały rosyjskie służby specjalne. W wybuchu w Vrbieticach w kraju (województwie) zlińskim, zginęły dwie osoby.

zw.lt
Czesi wydalają 18 rosyjskich dyplomatów

Rosyjska ambasada w Pradze. fot. domena publiczna

Czeski premier Andrej Babisz przekazał, że Służba Bezpieczeństwa i Informacji (BIS) ma dowody, że w wybuchu byli zaangażowani oficerowie wywiadu wojskowego GRU. Ze swej strony szef MSW Jan Hamaczek zakomunikował, że w związku z tym z Czech zostanie w ciągu 48 godzin wydalonych 18 pracowników ambasady Federacji Rosyjskiej, którzy zostali zidentyfikowani jako oficerowie rosyjskich służb specjalnych.

Rosyjski resort spraw zagranicznych zareagował na decyzję władz Czech o wydaleniu dyplomatów. Decyzję Czechów skrytykowała rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa, a nieoficjalne źródła mówią, że Kreml zdecyduje się na podobne działania wobec dyplomatów z Czech.


M. Zacharowa stwierdziła, że „Praga wie dobrze, jakie będą skutki takich sztuczek”.

Szef komisji spraw zagranicznych w Dumie Państwowej (niższej izbie parlamentu Rosji) Leonid Słucki nazwał wydalenie 18 Rosjan „poważnym ciosem dla relacji dwustronnych”.

J. Hamaczek minister SW Czech stwierdził, że ma świadomość reakcji odwetowej Kremla i oświadczył, że jest mu przykro, że w ten sposób ucierpią stosunki czesko-rosyjskie, ale Republika Czeska musi zareagować. Powiedział też, że Czechy znajdują się w takiej samej sytuacji, jak Wielka Brytanie w przypadku próby otrucia nowiczokiem w Salisbury w 2018 r. Siergieja Skripala.

Na podst. wp.pl. pr24.pl

PODCASTY I GALERIE