• Świat
  • 12 sierpnia, 2015 8:02

CNN Turk: jest porozumienie w sprawie „bezpiecznej strefy” w Syrii

Władze Turcji i Stanów Zjednoczonych porozumiały się w sprawie utworzenia "bezpiecznej strefy" na północy Syrii - podała we wtorek telewizja CNN Turk powołując się na tureckie MSZ.

PAP
CNN Turk: jest porozumienie w sprawie „bezpiecznej strefy” w Syrii

Fot. PAP/EPA

Wyznaczony obszar ma być patrolowany przez bojowników Wolnej Armii Syryjskiej.

Na mocy porozumienia siły zbrojne Turcji i USA będą mogły atakować oddziały Państwa Islamskiego (IS) i Kurdów, jeśli znajdą się one w obrębie wyznaczonego terytorium. Obszar ten ma mieć 98 km długości i 45 km szerokości.

Amerykanie i Turcy pracują także nad planem zapewnienia wsparcia powietrznego dla oddziałów rebeliantów walczących z IS w pobliżu tureckiej granicy. Szkolone przez USA siły mają na lądzie walczyć z dżihadystami i pomagać w koordynowaniu nalotów sił powietrznych na pozycje IS i innych radykalnych grup. Szacuje się, że do tej pory Amerykanie wyszkolili zaledwie ok. 60 bojowników, którzy mają być wyposażeni w wysokiej klasy broń i sprzęt wojskowy.

Dyplomaci, na których powołuje się agencja Reutera, zwracają uwagę, że głównym celem nowych działań jest odcięcie IS od źródeł zaopatrzenia, co może okazać się kluczową kwestią dla pokonania islamistów.

Wcześniej we wtorek w wywiadzie dla BBC premier Turcji Ahmet Davutoglu mówił, że przyczyną utworzenia na północy Syrii specjalnej strefy jest chęć uchronienia ludności cywilnej uciekającej zarówno przed siłami IS jak i oddziałami wiernymi prezydentowi Syrii Baszarowi el-Asadowi. Zwrócił uwagę, że właśnie ze względu na ciężką sytuację ludności cywilnej „bezpieczne strefa” jest konieczna.

PODCASTY I GALERIE