• Świat
  • 10 listopada, 2014 6:00

Churchill chciał ataku nuklearnego na ZSRR

W 1947 roku Winston Churchill wezwał USA do dokonania ataku nuklearnego na ZSRR w celu wygrania zimnej wojny – podaje brytyjski tygodnik "Mail on Sunday". Pismo powołuje się na odnaleziony niedawno raport, w którym agent FBI relacjonował spotkanie Churchilla z przybyłym do Wielkiej Brytanii prawicowym amerykańskim senatorem, republikaninem Stylesem Bridgesem. Z dokumentu wynika, że Churchill namawiał swego rozmówcę, by przekonał ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych Harry'ego Trumana do takiego ataku.

PAP
Churchill chciał ataku nuklearnego na ZSRR

Fot. PAP/EPA/Photoshot

W dokumencie, o którym pisze „Mail on Sunday”, mowa jest o „zmieceniu Kremla z powierzchni ziemi”, co uczyniłoby ze Związku Radziecki „bardzo łatwy problem” do uporania się z nim. Moskwa nie dysponowała wtedy bronią atomową, a swej pierwszej próby nuklearnej dokonała dopiero w 1949 roku.

Jak pisał autor raportu, Churchill zaznaczył, że jeśli nie dokona się nuklearnego uderzenia prewencyjnego, „Rosja zaatakuje Stany Zjednoczone w ciągu dwóch lub trzech lat, kiedy uzyska bombę atomową, a cywilizacja zostanie zmieciona lub cofnięta o wiele lat”.

Churchill i Stalin stali się sojusznikami po ataku Hitlera na ZSRR 22 czerwca 1941 roku. Obok prezydenta USA Franklina Delano Roosevelta, wchodzili w skład „wielkiej trójki”, która decydowała o losach świata na konferencjach w Teheranie, Jałcie i Poczdamie.

W 1946 roku, po wyborczej przegranej w roku poprzednim, Churchill wygłosił w Fulton w stanie Missouri głośne przemówienie, w którym użył określenia „żelazna kurtyna” w odniesieniu do granicy między strefą wpływów politycznych ZSRR a resztą Europy.

„Dokument FBI pokazuje, że agresywna postawa Churchilla wobec wczorajszego brytyjskiego sojusznika (Stalina – PAP) była tak silna, że gotów był on pogodzić się ze śmiercią setek tysięcy ludzi, którzy zginęliby w ataku nuklearnym na ZSRR” – pisze „Mail on Sunday”.

PODCASTY I GALERIE