• Świat
  • 6 października, 2014 16:13

Chiny: W sektorze publicznym ponad 160 tys. fikcyjnych pracowników

W Chinach zidentyfikowano ponad 160 tys. fikcyjnych urzędników, czyli osób, które pobierały wynagrodzenie bez wykonywania najmniejszej pracy - poinformowała w poniedziałek oficjalna prasa chińska.

PAP
Chiny: W sektorze publicznym ponad 160 tys. fikcyjnych pracowników

Fot. JEROME FAVRE/PAP/EPA

Fikcyjni urzędnicy, których jest dokładnie 162 629, zostali zdemaskowani w ciągu roku w ramach kampanii uzdrowienia sektora publicznego prowadzonej pod egidą prezydenta ChRL Xi Jinpinga. Chińskie władze zapewniają, że walka z korupcją nie oszczędzi nikogo – od szeregowych urzędników po najważniejsze osobistości Komunistycznej Partii Chin.

„Problem pracowników rządowych pobierających wynagrodzenie bez świadczenia pracy był jednym z głównych zagadnień, chętnie zgłaszanych przez pracowników” pytanych przez śledczych antykorupcyjnych – donosi dziennik „Renmin Ribao”, organ KPCh.

Oficjalna agencja prasowa Xinhua pisze nawet o „urzędnikach widmach”.

Palmę pierwszeństwa w niechlubnych statystykach dzierży północna prowincja Hebei, gdzie ujawniono co najmniej 56 tys. fikcyjnych urzędników.

W Chinach działa rozdęty sektor publiczny, który długo był atrakcyjny dla absolwentów, kuszonych m.in. przez bezpieczeństwo zatrudnienia czy opiekę medyczną. Korupcja jest obecnie jednym z głównych problemów, z jakimi zmaga się partia komunistyczna, do tego stopnia, że Xi Jinping uznał walkę z nią za „kwestię życia lub śmierci”.

Pod znakiem ostrej kampanii antykorupcyjnej, w wyniku której ukarano dyscyplinarnie tysiące urzędników, w tym kilku wysokich przywódców, upłynął w Chinach ostatni rok. Postępowanie toczy się m.in. przeciwko byłemu członkowi wpływowego Stałego Komitetu Biura Politycznego Komitetu Centralnego KPCh Zhou Yongkangowi, najwyższemu dygnitarzowi oficjalnie podejrzanemu o korupcję w całej 65-letniej historii ChRL.

PODCASTY I GALERIE