• Świat
  • 20 kwietnia, 2022 11:01

Były wicekanclerz Niemiec: ignorowanie sprzeciwu Europy Wschodniej wobec Nord Stream 2 to błąd

We wtorek w rozmowie z niemieckim dziennikiem Die Welt były wicekanclerz Sigmar Gabriel (SPD) przyznał się do błędów poprzednich rządów niemieckich w sprawie gazociągu Nord Stream 2.

polsatnews.pl
Były wicekanclerz Niemiec: ignorowanie sprzeciwu Europy Wschodniej wobec Nord Stream 2 to błąd

Fot. bns foto/Žygimantas Gedvila

„Błędem było niesłuchanie opinii krajów Europy Wschodniej, gdy sprzeciwiały się one Nord Stream 2. To też był mój błąd” – oznajmił w wywiadzie były wicekanclerz.

„Kiedy w 2002 roku przenieśliśmy odpowiedzialność za bezpieczeństwo energetyczne w Europie z państwa na prywatne firmy energetyczne, one zaczęły szukać jej najtańszego źródła, a to był rosyjski gaz dostarczany gazociągami” – wytłumaczył niemiecki polityk.

Gabriel: SPD nie doprowadziło do uzależnienia energetycznego Niemiec

Gabriel nie zgodził się jednak z tezą, że to wyłącznie SPD i jej polityka doprowadziły do uzależnienia energetycznego Niemiec od rosyjskiego gazu.

„Wielu, i to nie tylko Niemców, zakładało, że bliskie stosunki handlowe, a przede wszystkim powiązania dotyczące surowców, pozwolą włączyć Rosję do stabilnego porządku europejskiego” – oznajmił S. Gabriel.

Sigmar Gabriel pełnił funkcje wicekanclerza w gabinecie Angeli Merkel w latach 2013–2018, a od 2017 do 2018 był ministrem spraw zagranicznych.

PODCASTY I GALERIE