• Świat
  • 22 grudnia, 2014 13:45

Byli komisarze UE zrzekają się wysokich odpraw

Byli unijni komisarze z Włoch, Finlandii i Luksemburga, którzy zostali europosłami, zrzekli się odpraw, przysługujących im po odejściu z KE. Są to niemałe kwoty, bo komisarz po jednej kadencji otrzymuje przez trzy lata odprawę w wysokości połowy swej pensji.

PAP
Byli komisarze UE zrzekają się wysokich odpraw

Fot. BFL/Tomas Urbelionis

Wynagrodzenie komisarza UE wynosi od 1 lipca 2012 roku 20,8 tys. euro brutto na miesiąc, a wiceprzewodniczący KE zarabiają 23,2 tys. euro brutto.

„Gdy w lipcu odszedłem z Komisji i zostałem eurodeputowanym, wysłałem pismo do ówczesnego przewodniczącego KE Jose Barroso z informacją że zrzekam się odprawy. To była moja osobista decyzja” – powiedział PAP były komisarz ds. przemysłu Włoch Antonio Tajani, który jest jednym z czworga byłych komisarzy UE, którzy zasiadają obecnie w europarlamencie.

Tak samo postąpił Fin Olli Rehn, który był wiceprzewodniczącym KE ds. gospodarczych i walutowych, a w poprzedniej kadencji – komisarzem ds. rozszerzenia. „Gdy pan Rehn został wybrany do PE, postanowił nie pobierać z Komisji przysługującej mu odprawy, ponieważ otrzymuje wynagrodzenie z Parlamentu Europejskiego” – poinformowało PAP biuro fińskiego europosła.

Według doniesień z otoczenia byłej komisarz sprawiedliwości Viviane Reding z Luksemburga, ona także postanowiła zrzec się odprawy, ale dopiero od 1 grudnia br. Sama europosłanka odmówiła oficjalnej wypowiedzi na ten temat.

Również polski europoseł PO i były komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski nie udzielił – do chwili nadania tej depeszy – odpowiedzi, czy pobiera należną mu odprawę. Jednak wypowiedział się w tej sprawie dla hiszpańskiej gazety „ABC”. „Zwlekałem z odpowiedzią, aby sprawdzić, czy odprawa jest opcjonalna. Teraz wiem, że jest. Muszę to przemyśleć” – powiedział europoseł cytowany w artykule zamieszczonym w internecie 16 grudnia. Dodał, że jest to dobra wiadomość dla organizacji charytatywnych, z którymi współpracuje.

Zgodnie z unijnymi przepisami byłym komisarzom przysługuje tzw. przejściowe świadczenie (transitional allowance) przez trzy lata po zakończeniu pracy w KE. Wysokość tej odprawy uzależniona jest od stażu. Może wynosić od 40 proc. ostatniej podstawowej pensji, jeśli praca trwała mniej niż dwa lata, do 65 proc. pensji w przypadku osób, które były komisarzami ponad 15 lat. Po jednej kadencji należy się odprawa w wysokości 50 proc. ostatniego wynagrodzenia, czyli około 10 tys. euro brutto.

Odprawa nie przysługuje, jeżeli były komisarz zostanie mianowany na inne stanowisko w unijnych instytucjach. Ten wyjątek nie dotyczy jednak tych byłych komisarzy, którzy zostali eurodeputowanymi, ponieważ członkowie Parlamentu Europejskiego nie są mianowani, ale wybierani – tłumaczą służby prawne w KE. Mogą oni zatem pobierać i odprawę i pensję z europarlamentu. Podstawowe wynagrodzenie europosła to obecnie około 8 tys. euro brutto. Do tego dochodzą jeszcze dodatki (niewliczane do pensji podstawowej), w tym diety w wysokości 304 euro za każdy dzień wykonywania obowiązków w Parlamencie Europejskim.

Duże zarobki najważniejszych unijnych urzędników często budzą kontrowersje. Na początku grudnia gorącą dyskusję w belgijskich mediach wywołała informacja, że były szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy – poprzednik Donalda Tuska na tym stanowisku – będzie otrzymywał przez trzy lata odprawę w wysokości 116 tys. euro miesięcznie.

Według unijnych źródeł wysokie odprawy nie są jednak bezzasadne. „Chodzi o to, by ograniczyć pokusę, że takie osoby dadzą się zwerbować do pracy w sektorze prywatnym, gdzie mogłyby wykorzystywać poufne informacje i wpływy z czasów pracy w Komisji Europejskiej. Ryzyko konfliktu interesów jest bardzo duże” – tłumaczył PAP jeden unijnych urzędników.

Wysokość odpraw podlega też pewnym ograniczeniom: jeżeli w ciągu trzech lat po odejściu z KE były komisarz podejmie inną działalność, za którą otrzymuje wynagrodzenie, to suma tego wynagrodzenia podstawowego i odprawy nie może przekraczać wysokości ostatniej podstawowej pensji, otrzymywanej w KE.

PODCASTY I GALERIE