• Świat
  • 25 sierpnia, 2014 17:18

Borusewicz: Region Bałtyku staje przed najpoważniejszym wyzwaniem od czasu zakończenia zimnej wojny

W następstwie kryzysu rosyjsko-ukraińskiego region Bałtyku staje przed najpoważniejszym wyzwaniem od czasów zimnej wojny - powiedział w Olsztynie marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Dodał, że nie stać nas w Europie na wzniecanie nienawiści i wrogości.

PAP
Borusewicz:  Region Bałtyku staje przed najpoważniejszym wyzwaniem od czasu zakończenia zimnej wojny

Fot. PAP/EPA / FILIP SINGER

Borusewicz uczestniczy w dwudniowej Konferencji Parlamentarnej Morza Bałtyckiego, zatytułowanej „Morze Bałtyckie – W poszukiwaniu harmonii”. Ok. 200 uczestników – parlamentarzystów krajowych i regionalnych z państw położonych wokół Morza Bałtyckiego oraz ekspertów – dyskutuje o współpracy w dziedzinie kultury, ochrony środowiska i gospodarki.
 
„Siłą napędową w regionie Bałtyku jest integracja europejska, region Morza Bałtyckiego to przede wszystkim potencjał ludzki, a zaufanie to podstawa harmonii; chcielibyśmy, aby funkcjonowała ona w skali całego regionu. W następstwie kryzysu rosyjsko-ukraińskiego region Bałtyku staje przed najpoważniejszym wyzwaniem od czasu zakończenia zimnej wojny”- podkreślił w wystąpieniu marszałek Senatu.
 
„Istnieje realne niebezpieczeństwo dalszego pogorszenia klimatu współpracy, zahamowania postępu, obniżenia poziomu zaufania, spowolnienia lub zablokowania istotnych dla nas inicjatyw. Nie powinniśmy dopuścić do zablokowania unikalnych w skali globalnej inicjatyw regionu Morza Bałtyckiego”- zaznaczył Borusewicz.
 
„W Europie nie stać nas na wzniecanie nieufności, żalu i wrogości, przecież dopiero co udało nam się zneutralizować zapasy nienawiści z poprzednich stuleci” – ocenił.
 
W rozmowie z PAP marszałek Senatu dodał, że „jesteśmy świadkami narastającej agresji rosyjskiej na Ukrainę: militarnej i propagandowej”.
 
„Ta konferencja jest w zasadzie jedną z nielicznych płaszczyzn, na której funkcjonują Rosjanie na szczeblu parlamentarnym i regionalnym. Na pewno sytuacja, która jest nad Morzem Czarnym, będzie wpływała na treść dyskusji podczas tej konferencji. Sąsiadem jest obwód kaliningradzki, gdzie Rosjanie przeprowadzają manewry wojskowe z użyciem różnego rodzaju broni i jest to śledzone przez sąsiadów, którzy patrzą na to z niepokojem”- dodał Borusewicz.
 
Parlamentarzystka z Rosji Walentina Piwnenko podczas swego wystąpienia także odniosła się do sytuacji na Ukrainie.
 
„Bardzo mnie smuci, że mówi się o konflikcie między Rosją a Ukrainą. To jest konflikt wewnętrzny rozgrywany w państwie europejskim, przekształcony w wojnę domową. Prezydent Rosji Putin przestrzegał przed tym świat. Teraz Rosja wciąż podejmuje działania, by powstrzymać rozlew krwi na Ukrainie. To Rosja zapewnia 1 mln uchodźców dach, jedzenie i pracę” – podkreśliła Piwnenko.
 
Szwedzki parlamentarzysta Johan Linander w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że sytuacja na Ukrainie jest bardzo ważna dla uczestników konferencji. „Mamy kilka punktów, które chcielibyśmy przedyskutować z parlamentarzystami z Rosji, to będzie ważny moment, dlatego obecność Rosjan jest bardzo ważna”- podkreślił Linander.
 
Senator Ryszard Górecki, przewodniczący Konferencji Parlamentarnej Morza Bałtyckiego powiedział dziennikarzom, że we wtorek uczestnicy spotkania będą debatować nad kształtem rezolucji, w której odniosą się do wydarzeń na Ukrainie.
 
„Wpisaliśmy to do sesji, wystąpienia parlamentarzystów będą zapisane w rezolucji, która ma dotrzeć do rządów rosyjskiego, ukraińskiego i Unii Europejskiej. (…) Myślę, że głos ten będzie istotny, ale czy rząd rosyjski tym się przejmie, to już nie od nas zależy” – podkreślił senator. „Myślę, że rosyjski rząd musi się tym zająć, bo zebrały się tu wszystkie kraje regionu Morza Bałtyckiego, wszyscy sąsiedzi i apelują, i proszą o harmonię” – ocenił Górecki.

PODCASTY I GALERIE