Borrell: relacje z Rosją są mocno napięte

„Wydaje się, że Rosja stopniowo odłącza się od Europy i traktuje wartości demokratyczne jako zagrożenie egzystencjalne" - napisał w niedzielę szef unijnej dyplomacji Josep Borrell, po swojej wizycie w Moskwie. Nawiązał też do wydalenia z kraju trzech unijnych dyplomatów, wskazując, że dowiedział się o tym w mediów społecznościowych. Borrell przekazał, że o kolejnych krokach wobec Rosji zdecydują państwa członkowskie. „Mogą one obejmować sankcje" - dodał.

BNS
Borrell: relacje z Rosją są mocno napięte

Fot. PAP/EPA/RUSSIAN FOREIGN AFFAIRS MINISTRY HANDOUT

Hiszpański dyplomata przyznał, że zachowanie Rosji podczas jego wizyty świadczy o niechęci do podjęcia bardziej konstruktywnego dialogu z Unią Europejską.

„Agresywna konferencja prasowa i wydalenie z kraju trzech unijnych dyplomatów podczas mojej wizyty pokazują, że rosyjskie władze nie chciały skorzystać z tej okazji, aby nawiązać bardziej konstruktywny dialog z UE” – napisał Borrell na swojej stronie społecznościowej.

Borrell udał się do Moskwy pomimo wezwań ze strony Polski i krajów bałtyckich, aby tego nie robić, ponieważ narastały napięcia związane z uwięzieniem kremlowskiego krytyka Aleksieja Nawalnego.

„Nasze relacje są rzeczywiście w trudnym momencie” – przyznał w Moskwie Borrell. Mówiąc o „mocno napiętych” relacjach, wymienił także sprawę Nawalnego. Borrell mówił również, że Rosję i Unię Europejską łączą więzy gospodarcze, kulturalne i historyczne. Oznajmił jednak, że celem jego wizyty jest omówienie także „tych spraw, które nas niepokoją”.

Borrell zaapelował do władz Rosji o wszczęcie śledztwa dotyczącego próby otrucia Nawalnego środkiem bojowym typu nowiczok, do której doszło w sierpniu zeszłego roku.

Jest to pierwsza wizyta szefa dyplomacji UE w Rosji od 2017 roku. Rosyjska sekcja BBC wspomniała, że „posłowie Parlamentu Europejskiego i wielu Europejczyków z Europy Wschodniej oczekują od szefa unijnej dyplomacji twardego stanowiska i zdecydowania w sprawie Nawalnego w czasie wizyty w Moskwie, obawiając się jednocześnie, że Borrell będzie zbyt dyplomatyczny”.

Podczas wspólnej konferencji prasowej Ławrow skrytykował Unię Europejską i USA. Władze Rosji poinformowały też wtedy o wydaleniu trojga dyplomatów z Polski, Niemiec i Szwecji. W efekcie wizyta została uznana przez wielu komentatorów za porażkę szefa unijnej dyplomacji.

Jakiś czas po wizycie Borrell nadal bronił swojej strategii, mówiąc, że kanały dyplomatyczne powinny być otwarte, ale jego stanowisko w weekend spotkało się z ostrą krytyką nie tylko ze strony przeciwników politycznych, ale także europejskiej prasy.

„Nic nie zostało osiągnięte, możliwości nie zostały wykorzystane, reputacja została zachwiana. Straciliśmy trzech dyplomatów ” – napisał na Twitterze minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis.

„Rosja upokorzyła Borrella w Moskwie” – stwierdził brukselski dziennik „EUobserver”.

Na podst. BNS, PAP, TVN24

PODCASTY I GALERIE