• Świat
  • 28 września, 2015 12:59

Ambasador Rosji: Nie miałem zamiaru obrażać narodu polskiego

Nie miałem zamiaru obrażać narodu polskiego - oświadczył ambasador Rosji Siergiej Andriejew po spotkaniu w MSZ. Dodał, że nie miał na myśli, iż Polska ponosi współodpowiedzialność za wybuch II wojny światowej. Moje słowa zostały niesłusznie zinterpretowane - podkreślił.

PAP
Ambasador Rosji: Nie miałem zamiaru obrażać narodu polskiego

Fot. PAP/Rafał Guz

„Nie miałem zamiaru obrażać kogokolwiek, obrażać narodu polskiego” – powiedział ambasador.

Ambasador Rosji w Polsce został wezwany do polskiego MSZ w związku z jego wypowiedzią w wywiadzie dla TVN24. „Polityka Polski doprowadziła do tej katastrofy we wrześniu 1939 roku, bo w ciągu lat 30. XX wieku Polska przez swoją politykę wielokrotnie blokowała zbudowanie koalicji przeciwko Niemcom hitlerowskim. Częściowo Polska była więc odpowiedzialna za tę katastrofę, do której doszło we wrześniu” – mówił w wywiadzie Andriejew.

Po spotkaniu w MSZ rosyjski ambasador pytany był przez dziennikarzy, czy podtrzymuje swoje słowa. „Wyjaśniłem, że to była niesłuszna interpretacja. Nie miałem na myśli, że Polska ma współodpowiedzialność za wybuch II wojny światowej” – podkreślił Andriejew. „Miałem na myśli, że polityka rządu polskiego w latach 30. doprowadziła do katastrofy Polski” – dodał.

Według ambasadora Rosji, „w wywiadzie chyba nie był wystarczająco precyzyjny, co spowodowało taką reakcję” ze strony Polski.

PODCASTY I GALERIE