Świat
PAP

Akcja ratownicza w Kędzierzynie-Koźlu

Trwa odgruzowywanie kamienicy w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie w czwartek wieczorem doszło do eksplozji. Jak powiedział Komendant Główny PSP Leszek Suski, psy przeszukujące gruzowisko nie znalazły śladu dwóch osób, które miały być w budynku.

W piątek po godzinie dziewiętnastej doszło do eksplozji na drugim piętrze kamienicy w Kędzierzynie-Koźlu. Przypadkowym przechodniom i strażakom, którzy byli na miejscu dosłownie w ciągu kilku minut od zdarzenia, udało się wyprowadzić z płonącego domu starszą kobietę i ciężko rannego mężczyznę, który został przewieziony do szpitala specjalistycznego w Siemianowicach Śląskich.

Suski powiedział w piątek na konferencji prasowej, że budynek, który się zawalił był budynkiem, który miał blisko 100 lat. „Był budowany techniką taką, jaka wtedy była stosowana. Stropy są częściowo murowane, częściowo drewniane. Są tam maty z trzciny, jest glina, ale również i stały materiał” – podkreślił.

Dodał, że po wybuchu doszło również do pożaru. „Spłonęło praktycznie prawie całe poddasze. Także nasze działania były bardzo utrudnione, bo nie mogliśmy wprowadzić ratowników bezpośrednio do działań, kiedy nad nimi płonął dach” – mówił Suski.

Poinformował, że straż pożarna zakończyła działania gaśnicze około godziny 3 w nocy. „I od tej pory prowadzimy działania poszukiwawcze. Nasze psy, które tutaj brały udział w tej akcji nie stwierdziły, nie określiły, że pod tym gruzowiskiem może się ktoś znajdować. Ale tak, jak powiedziałem na początku, my działamy do samego końca” – podkreślił Suski.

Prezydent Kędzierzyna-Koźla Sabina Nowosielska zapewniła, że miasto pomoże znaleźć mieszkania dla lokatorów. Prezydent podkreśliła, że każda z rodzin będzie mogła liczyć na pomoc finansową do 5 tys. zł. Dodała, że miasto jest w kontakcie z wojewodą opolskim Adrianem Czubakiem i do niego będzie składany wniosek. „Adrian Czubak był wczoraj na miejscu zdarzenia” – dodała Nowosielska.

Pytana, ile osób wymaga mieszkań zastępczych Nowosielska powiedziała, że są to cztery rodziny.

„Jedna rodzina ma już mieszkanie przydzielone, tylko że przebywają za granicą i ich nie ma. Druga rodzina dostanie mieszkanie zastępcze. Jest to ten pan, który jest najbardziej poszkodowany. Trzecia osoba i tak będzie zdawała trzecie mieszkanie, i jeszcze mamy jedno mieszkanie własnościowe. Z trzeciego mieszkania własnościowego – pani aktualnie przebywa u swojej rodziny w okolicznej gminie; będziemy wiedzieć, czy potrzebuje dalszej pomocy” – wyjaśniła prezydent.

Dodała, że z pięciu mieszkań cztery należą do gminy Kędzierzyn-Koźle a jedno mieszkanie jest własnościowe.

Prezydent podkreśliła też, że rozmawiała w sztabie kryzysowym i na chwilę obecną nie zaleziono żadnych osób pod gruzami. „Ale jeszcze jest bardzo dużo ton gruzu z tyłu budynku. Na tych mieszkaniach, prace potrwają do końca dnia. Wczoraj psy nie znalazły nikogo, ale to o niczym nie świadczy” – wskazała. Potwierdziła też, że prace strażaków na pewno będą trwały dzisiaj do godzin wieczornych.

W rozmowie z PAP Henryk Ferster, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego wojewody opolskiego przyznał, że po oględzinach budynku, z kamienicy została jedynie uszkodzona fasada.

„Patrząc na budynek z zewnątrz można było się zapytać, który to. Jednak kiedy wejdzie się do środka, to widać ogrom zniszczeń. Stropy były drewniane, podobnie jak konstrukcja dachu. Co nie zniszczył ogien, uległo poważnemu uszkodzeniu przez wodę użytą do gaszenia pożaru. W zasadzie z domu zostały elewacje. Nie jestem specjalistą budowlanym, ale trudno sobie wyobrazić, by ten budynek nadawał się do remontu. Na szczęście w sąsiadujących budynkach nie widać uszkodzeń, jednak ostateczną decyzję podejmą specjaliści nadzoru budowlanego” – zastrzegł Ferster.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!